R. Biedroń podwyższa ceny najmu biur poselskich w Słupsku

Redakcja
15.02.2017 15:53
Biedroń
fot. East News

Nawet dziesięć razy większe stawki będą obowiązywały za wynajem lokalu na biuro poselskie w Słupsku. Prezydent miasta Robert Biedroń wprowadza te podwyżki, bo - jak twierdzi - do tej pory stawki były rażąco niskie, mimo iż sam z takiego taryfikatora wcześniej korzystał.

Rządzący pomorskim miastem od ponad dwóch lat Robert Biedroń wprowadza na swoim terenie podwyżki dla biur poselskich. Stawki za wynajem miejskich lokali mają wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie. Prezydent Słupska zapewnia, że ta zmiana wynika z rażąco niskich kwot, jakie do tej pory musieli płacić politycy.

Do tej pory atrakcyjne lokale w centrum Słupska posłowie wynajmowali za grosze. Przyznaje to sam Robert Biedroń, który w mieście też miał swoje biuro i uiszczał za nie comiesięczną opłatę w wysokości zaledwie 120 zł.

- Kwoty, które miasto inkasowało za wynajęcie biur poselskich były w mojej ocenie kompletnie nieadekwatne do tego, jakie są ceny rynkowe. Cena 120 złotych za lokal w centrum miasta, w sytuacji, gdy poseł otrzymuje na obsługę biura 12 tysięcy jest ceną niesprawiedliwą, dlatego musieliśmy te kwoty urealnić - tłumaczy prezydent Słupska.

W tym samym okresie w Gdyni roczny koszt wynajmu biura wynosił 12 000 złotych. Dlatego Biedroń chce, żeby słupskie ceny zaczęły przypominać te w innych dużych miastach, choć podkreśla że i tak będą one niższe niż na przykład w Trójmieście. Wraz z podwyżką dla posłów i partii politycznych pojawią się też obniżki - między innymi dla barów mlecznych i organizacji pozarządowych.

RadioZET.pl/MBa/MP