Bili, kopali i wykręcali ręce. Dwaj policjanci skazany za udział w pijackiej bójce

Mikołaj Pietraszewski
08.03.2018 12:31
Słupsk
fot. Twitter/Maciej Bąk

Ograniczenie wolności, grzywny i wysokie zadośćuczynienia dla pokrzywdzonych. Sąd w Słupsku wydał wyrok na dwóch policjantów winnych udziału w pijackiej bójce przed jednym z lokali. We wrześniu 2016 roku mieli oni m.in. brutalnie pobić młodego mężczyznę.

Policjanci przyjęli linię obrony mówiącą o tym, że próbowali jedynie obezwładnić agresywnie zachowującego się mężczyznę. Sędzia uznała jednak, że nie ma ona nic wspólnego z prawdą, bo po pierwsze funkcjonariusze byli pijani, po drugie mężczyzna miał na ciele wyraźne ślady napaści, po trzecie wreszcie policjanci uciekli z miejsca zdarzenia po przyjeździe radiowozu.

- Poszkodowany nie podnosił się, obydwaj oskarżeni dobiegli do niego. Kopali go, bili, przyciskali do ziemi, wykręcali mu ręce do tyłu [...] Było to typowe chuligańskie pobicie - relacjonowała sędzia Kamila Legowicz. O winie Adriana S. i Michała L. przesądziły m.in. zeznania świadków, a także nagranie telefonem, które tuż po bójce obiegło internet.

- Sprawiedliwości stało się zadość. Ale nie czuję z tego jakiejś satysfakcji, to byłoby nie na miejscu - powiedział reporterowi Radia ZET pobity przez policjantów mężczyzna.

Policjanci mają pięcioletni zakaz wykonywania zawodu, oprócz tego czekają ich odpowiednio rok i dwa lata prac społecznych. Muszą również zapłacić wielotysięczne grzywny i zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.

RadioZET.pl/MBa/MP