Zamknij

RPO włącza się w sprawę śmierci Stachowiaka. Jest kasacja do Sądu Najwyższego

22.02.2021 11:03
RPO wnosi kasację po wyroku ws. śmierci Igora Stachowiaka
fot. East News (2)

Rzecznik Praw Obywatelskich chce wyjaśnienia sprawy tragicznej śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie w maju 2016 roku. Włączył się w postępowanie, składając w jego sprawie kasację do Sądu Najwyższego od wyroku dla czterech byłych policjantów. Sąd skazał ich na kary od 2 do 2,5 roku więzienia, ale wyłącznie za znęcanie się i przekroczenie uprawień. Kasacje od wyroków złożyło też trzech z czterech skazanych b. policjantów.

Śmierć Igora Stachowiaka wciąż pozostaje przedmiotem sądowych batalii jego rodziny i byłych już mundurowych. Wyrok skazujący b. policjantów nie satysfakcjonuje żadnej ze stron. Do postępowania włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który złożył kasację od wyroku dla czterech byłych policjantów. Łukasz R., Adam W., Paweł G.  i Paweł B. zostali prawomocnie skazani na kary od 2 do 2,5 roku więzienia za znęcanie się i przekroczenie uprawnień

Sąd zajmował się tylko tym, co działo się w toalecie komisariatu Wrocław Stare Miasto, gdzie policjanci wielokrotnie razili Stachowiaka paralizatorem. Tylko w tym zakresie prokuratura oskarżyła funkcjonariuszy. 

Śmierć Igora Stachowiaka. RPO wnosi kasację do Sądu Najwyższego

Zdaniem RPO sąd źle ustalił przyczyny tragedii, opierając się na wybiórczej opinii biegłych i dlatego nie wyjaśnił przyczyn śmierci 25-latka. "W przypadku zgonu człowieka pozostającego w rękach przedstawicieli władze muszą dołożyć wszelkich starań, żeby dowiedzieć się, co się wydarzyło. Nie powinny opierać się na pochopnych albo nieuzasadnionych wnioskach służących za podstawę do zakończenia postępowania przygotowawczego bądź sądowego" – przypomniał RPO w skardze kasacyjnej do Sądu Najwyższego. Domaga się w niej ponownego rozpoznania sprawy.

Na rozpatrzenie kasacji RPO liczy ojciec zmarłego Maciej Stachowiak. Sam, jako pokrzywdzony w sprawie, nie mógł złożyć odwołania do Sądu Najwyższego. – Śmierć mojego syna nie jest w ogóle wyjaśniona. Ta kasacja to dla nas światełko w tunelu, może ktoś obiektywnie w końcu spojrzy na tę sprawę – powiedział Radiu ZET Maciej Stachowiak.   

Kasacje do SN złożyło też trzech z czterech skazanych policjantów, którzy od początku nie przyznają się do zarzutów. Ostatnio prokuratura w Poznaniu prawomocną decyzją umorzyła dalsze śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci Igora Stachowiaka (grozi za to do pięciu lat więzienia, przyp.). Jego rodzina złożyła w tej sprawie pozew do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. 

RadioZET.pl/Rpo.gov.pl/oprac. BCh