Śmierć Romana Paszkowskiego. Wiadomo, jak zmarł ''Napoleon''

13.01.2018 16:19

Dla fanów serialu dokumentalnego „Chłopaki do wzięcia” śmierć Romana Paszkowskiego, jednego z bohaterów programu, była ogromnym szokiem. Mężczyzna miał zaledwie 31 lat.

Śmierć Romana Paszkowskiego. Wiadomo, jak zmarł ''Napoleon'' fot. YouTube screen
Zagłosuj

Oglądałeś/aś serial ''Chłopaki do wzięcia''?

Roman Paszkowski był jednym z charakterystycznych bohaterów serialu. To on jest autorem słów, które można usłyszeć w czołówce programu: „W mojej wsi jest ośmiu kawalerów, na którego przypada zero dziewczyny”. Pogłoski o jego śmierci pojawiły się w sieci za sprawą fanów programu. Potem w oficjalnej rozmowie z serwisem Pomponik potwierdziła je Anna Zwolińska, szefowa PR kanałów tematycznych Polsatu.

- Niestety, ta informacja jest prawdziwa. Bohater o pseudonimie ''Napoleon'' zmarł śmiercią naturalną, prawdopodobnie na zawał serca - powiedziała.

Redakcji WP Gwiazdy udało się dotrzeć do rodziny "Napoleona". - Do końca nie znalazł miłości. Po programie zbastował i chciał wyruszyć w świat za jakąś pracą. Powiedział, że prędzej znajdzie drugą połówkę, jak będzie zarabiał jakieś pieniądze - powiedział w rozmowie z WP Gwiazdy pan Henryk Kowalik, brat cioteczny Romana.

W sieci pojawiło się wiele spekulacji na temat śmierci „Napoleona”. Internauci przypomnieli, że Paszkowski spożywał duże ilości alkoholu. Część z nich mówi wprost - bohater programu był alkoholikiem. 

''Usnął, ale już się nie obudził''

- Są spekulacje na temat przyczyny śmierci. Wujek mówił, że usiadł w fotelu, razem obejrzeli film. Usnął, ale już się nie obudził (...) Jakby przecież pił cały czas to nie nadawałby się do programu, do nagrywania odcinków. Na pewno pił, ale nie był alkoholikiem. Zresztą co oni maja tam na wsi innego do roboty? - dodaje pan Henryk.

Program „Chłopaki do wzięcia” realizowany jest od 2012 roku i do tej pory doczekał się 12 sezonów. Bohaterami są młodzi, samotni mężczyźni z małych miasteczek i wsi poszukujący miłości.

RadioZET.pl/WP Gwiazdy/SA, DG 

Oceń