Nastolatek zmarł po dopalaczach. Diler aresztowany

Redakcja
07.11.2018 13:57
Nastolatek zmarł po dopalaczach. Diler aresztowany

Dwóch 17-latków zatruło się dopalaczami w Świdniku (Lubelskie), jeden z nich zmarł. Diler, który dostarczył im dopalacze, został aresztowany – poinformowały w środę policja i prokuratura.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Policję do dwóch 17-latków z objawami zatrucia dopalaczami wezwała załoga karetki pogotowia, która udzielała im pomocy. Obaj zostali odwiezieni do szpitala. Jeden z chłopaków zmarł w nocy z 31 października na 1 listopada – powiedziała na konferencji prasowej rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, Renata Laszczka-Rusek.

Drugi nastolatek otruty, przebywa w szpitalu

Drugi zatruty dopalaczami chłopak przebywa w szpitalu, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Zobacz także

Policja ustaliła mężczyznę, który dostarczył im substancji psychoaktywnych. Okazał się nim także 17-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego, Marcel G. – Został zatrzymany 3 listopada podczas meczu piłkarskiego i doprowadzony do prokuratury – dodała Laszczka-Rusek.

Diler usłyszał cztery zarzuty

Marcel G. usłyszał cztery zarzuty dotyczące udzielenia małoletnim substancji psychoaktywnej, narażenia ich na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz spowodowanie śmierci jednej osoby, a także posiadania środków odurzających – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

– Zarzuty postawione podejrzanemu dotyczą udzielenia nowej substancji psychoaktywnej. To były tabletki określane nazwą „louis vuitton”. Dzięki nowym uregulowaniom w prawie karnym zarzuty mogą dotyczyć wszystkich substancji, które są ciągle tworzone – wyjaśniła Kępka.

Zobacz także

– Będą prowadzone badania toksykologiczne, które wyjaśnią, jakie substancje znajdowały się w tych tabletkach. Środki, które są dokładane do dopalaczy, są często słabo wykrywalne, bądź stanowią mieszanki nieznane na rynku i nie ma badań dotyczących skutków ich zażycia – dodała prokurator.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Marcel G. odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratora sąd aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu kara od 3 do 15 lat więzienia.

Handel dopalaczami na Lubelszczyźnie

Liczba przestępstw związanych z handlem dopalaczami i zatruć nimi w Lubelskiem rośnie – wynika z danych policji i sanepidu. W ubiegłym roku policja prowadziła 48 postępowań dotyczących posiadania i udzielania środków psychoaktywnych, w tym roku ta liczba już jest zbliżona. W całym ubiegłym roku zabezpieczono ponad 5 kg dopalaczy, a w tym roku już ponad 28 kg.

Zobacz także

– Zniknęły sklepy, które oferują takie środki, handel przeniósł się do internetu, stąd ważna jest praca policjantów, którzy monitorują sieć pod kątem występowania zagrożeń – podkreśliła Laszczka-Rusek.

Do sanepidu w ubiegłym roku zgłoszono 115 zatruć dopalaczami, jedna osoba zmarła. Do końca października tego roku jest już 185 przypadków zatruć dopalaczami, pięć osób zmarło.

– Do dziś nie została zidentyfikowana substancja, która w ubiegłym roku spowodowała śmierć człowieka w powiecie biłgorajskim – powiedziała zastępca Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, Anna Strzyż.

RadioZET/PAP/JZ