Zginął od ciosu mieczem samurajskim. Zapadł wyrok

05.12.2018 15:58

Zapadł wyrok w sprawie bójki z użyciem miecza samurajskiego, w której wyniku zginął 36-letni mieszkaniec warszawskiego Bemowa. Sąd uniewinnił czterech oskarżonych o przyczynienie się do jego śmierci.

Zginął od ciosu mieczem samurajskim. Zapadł wyrok fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER/East News

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło 21 czerwca 2015 r. nad ranem. Jak ustaliła prokuratura, Sławomir K., Marcin K., Krystian W. i Paweł L. spotkali się z Arturem B. pod budynkiem szkoły podstawowej przy ul. Szadkowskiego na warszawskim Bemowie. Mężczyźni mieli sobie „coś wyjaśnić”. Artur B. z niewiadomych przyczyn przyszedł na to spotkanie z mieczem samurajskim.

Między uczestnikami doszło do sprzeczki i rękoczynów. Według ustaleń śledczych użyto m.in. kija bejsbolowego, noża i wspomnianego miecza. W pewnym momencie Sławomir K. miał wyrwać Arturowi B. samurajską broń z ręki i dźgnąć go w nogę. Mężczyzna twierdził, że działał w obronie własnej.

Miał przeciętą tętnicę

Pokrzywdzony miał rany cięte obu podudzi i przeciętą tętnicę udową. Zmarł na miejscu wskutek „wstrząsu urazowo-krwotocznego”. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola oskarżyła Sławomira K. o udział w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a w konsekwencji doprowadzenie do śmierci Artura B. Pozostali odpowiadali za udział w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Podczas przemówień kończących proces prokurator wnosił o uznanie oskarżonych za winnych. Oskarżyciel publiczny domagał się dla Sebastiana K. 10 lat pozbawienia wolności, a dla Krystiana W., Pawła L. i Marcina K. po osiem lat więzienia.

– Oskarżyciel wnosił o orzeczenie nawiązki na rzecz rodziców pokrzywdzonego w kwocie 100 tysięcy złotych solidarnie od wszystkich oskarżonych oraz przepadek dowodów rzeczowych. Obrońcy oskarżonych wnosili o uniewinnienie – poinformowała w środę sekcja prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Jak podała sekcja prasowa sądu, 29 listopada zapadł wyrok w tej sprawie. Sędzia Agnieszka Domańska uniewinniła wszystkich oskarżonych od zarzucanych im czynów, przyjmując, że działali, chroniąc własne życie i zdrowie. Wyrok jest nieprawomocny.

RadioZET/PAP/JZ

Oceń