Zamknij

Śmiertelny wypadek w kopalni. Nie żyje górnik

Redakcja
22.08.2018 12:45
Śmiertelny wypadek w kopalni w Katowicach. Nie żyje górnik
fot. Tomasz Kawka/East News

49-letni górnik zginął w środę rano w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach — podał Wyższy Urząd Górniczy (WUG). To jedenasta ofiara śmiertelna w polskim górnictwie węgla kamiennego w tym roku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Rzeczniczka WUG Anna Swiniarska-Tadla powiedziała, że do wypadku doszło 500 metrów pod ziemią przed godz. 8 rano.

— Pracownik kopalni został wciągnięty pomiędzy taśmę a wspornik zabudowany za bębnem napędowym. Lekarz stwierdził zgon poszkodowanego — powiedziała.

Zobacz także

Rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski sprecyzował, że do wypadku doszło w tzw. przekopie odstawczym. Górnik, który zginął, pracował w kopalni od blisko 10 lat. Według Radia Katowice 49-letni mężczyzna osierocił 14-letniego syna.

Zmarły w środę górnik to jedenasta ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku. Do najtragiczniejszego wypadku doszło 5 maja tego roku w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Na skutek tąpnięcia zginęło tam pięciu górników, dwóch udało się uratować.

Ciało ostatniego z poszukiwanych pod ziemią pracowników ratownicy znaleźli w jedenastej dobie prowadzonej w ekstremalnych warunkach akcji ratowniczej, zakończonej 19 maja.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD