Materiały wybuchowe w TU-154? Hiszpańska policja zbada sprawę

Redakcja
27.03.2017 14:56
TU-154
fot. Wikimedia.Commons

Laboratorium Kryminalistyczne Policji Naukowej Hiszpanii w Madrycie zbada próbki pobrane w trakcie oględzin wraku rozbitego w katastrofie smoleńskiej samolotu TU-154 na obecność pozostałości materiałów wybuchowych - podała w poniedziałek Prokuratura Krajowa.

Zagłosuj

Wierzysz w zamach?

Liczba głosów:

W śledztwie, w ramach którego po raz kolejny wykonuje się te same czynności, które zlecała już prokuratura wojskowa, prokuratorzy wciąż badają, czy na pokładzie tupolewa przed katastrofą w Smoleńsku nie doszło do wybuchu. Mimo, że polscy specjaliści i kryminolodzy kilkakrotnie stwierdzali, że takiego wybuchu nie było, a ewentualne próbki materiałów wybuchowych tego nie potwierdzają. Laboratorium policji z Madrytu - jak mówią specjaliści - ma potwierdzić jedynie tezę, że śledztwo zyskuje zaangażowanie międzynarodowych ekspertów, co wielokrotnie zapowiadał polski rząd.

Zagraniczna pomoc w badaniach

Według komunikatu PK, laboratorium w Madrycie (Comisaría General de Policía Científica) jest "kolejną zagraniczną instytucją, do której prokuratorzy prowadzący śledztwo związane z katastrofą lotniczą pod Smoleńskiem zwrócili się z prośbą o wykonanie badań kryminalistycznych".

"Zaoferowana przez Policję Naukową Hiszpanii pomoc ma rutynowy charakter naukowego wsparcia działań śledczych i od strony analitycznej będzie polegać na wykonaniu badań próbek pobranych w trakcie oględzin wraku samolotu TU-154 M Nr 101 na obecność pozostałości materiałów wybuchowych" - czytamy.

Według PK, Laboratorium to jest "kompetentnym, doświadczonym i uznanym na całym świecie laboratorium wykonującym tego rodzaju analizy kryminalistyczne".

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Eksperci z Laboratorium Kryminalistycznego Policji Naukowej Hiszpanii w Madrycie mają zbadać również próbki pobrane podczas trwających ekshumacji ciał ofiar katastrofy.

RadioZET.pl/PAP/JoK/MP