Zamknij

Jan Paweł II walczył z pedofilią? Polacy oceniają polskiego papieża

17.11.2020 18:43

Jan Paweł II wiedział o pedofilii w Kościele, jednak jego działania były niewystarczające  - wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla wtorkowej "Rzeczpospolitej". Nie ma to jednak wpływu na ocenę pontyfikatu papieża Polaka. 83 proc. respondentów dobrze go ocenia, a 6 proc. źle; 11 proc. nie ma zdania na ten temat.

Jan Paweł II
fot. EAST NEWS

Co Polacy myślą o pontyfikacie papieża Jana Pawła II? W sondażu "Rzeczpospolita" zapytała ankietowanych o jego ocenę. Pozytywnie wyraziło się o nim 83 proc. badanych, 6 proc. negatywnie. Natomiast 11 proc. pytanych wybrało opcję "trudno powiedzieć". "Rz" zauważa, że "pontyfikat papieża został bardzo wysoko oceniony w grupie ludzi młodych między 18. a 29. rokiem życia, a więc u osób, które praktycznie go nie znały, a wiedzę o nim mają od rodziców, z lekcji religii czy przekazów medialnych". Według badania 96 proc. młodych ludzi pozytywnie oceniło pontyfikat papieża.

Zobacz także

Sondaż. Jak Polacy oceniają pontyfikat Jana Pawła II? Pytano o kwestie pedofilii wśród kleru

Nie milkną echa głośnego dokumentu wyemitowanego przez stację TVN24 "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza". Kardynał miał uczestniczyć w tuszowaniu pedofilii w Kościele, której dopuszczali się księża z całego świata. Z głośnego raportu Watykanu na temat wiedzy Stolicy Apostolskiej nt. nadużyć seksualnych wynika z kolei, że Jan Paweł II miał wiedzieć o zarzutach wobec biskupa Theodore McCarricka, ale w nie nie uwierzył i pozwolił duchownemu awansować m.in. na metropolitę Waszyngtonu

Z twierdzeniem, że Jan Paweł II wiedział o tym, że duchowni dopuszczają się molestowania nieletnich, zgodziło się 40 proc. badanych, 31 proc. respondentów sądzi, że nie podjął on żadnych działań, by proceder ukrócić i ukarać sprawców, ale ponad 51 proc. jakieś działania papieża w tej sprawie zauważyło.

W sondażu IBRIS zapytano badanych także o to, czy zgadzają się ze stwierdzeniem, że papież Jan Paweł II nie podjął wystarczających działań, żeby przeciwdziałać seksualnym nadużyciom duchownych. 21 proc. ankietowanych zdecydowanie zgodziło się ze stwierdzeniem, a 30 proc. raczej tak uważa. Natomiast 23 proc. badanych jest zdania, że papież podjął odpowiednie działania w walce z nadużyciami seksualnymi. 26 proc. badanych nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie.

"Rz" podkreśla, że o wiele bardziej krytycznie nastawieni do obecnych działań Kościoła w kwestii pedofilii są młodzi ludzie - 97 proc. z nich źle je ocenia i nikt nie wystawia oceny pozytywnej.

loader

Filozof i teolog Tomasz Terlikowski zauważa, że "na szczęście ta krytyka, która dotyczy tylko jednego aspektu pontyfikatu Jana Pawła II, nie przenosi się na jego ocenę ogólną". Jednocześnie wyraził obawę o to, że "młodzi ludzie, którzy dziś pozytywnie oceniają Jana Pawła II, ale jednocześnie krytycznie patrzą na obecne działania Kościoła w sprawach pedofilii, pod wpływem tych właśnie działań zmienią zdanie o Janie Pawle".

Zdaniem ks. Piotra Studnickiego, kierownika biura Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, "Jan Paweł II w kwestii pedofilii był zdecydowany od samego początku". "Dziś, gdy oceniamy jego działania z perspektywy lat, gdy sami znamy mniej więcej skalę problemu na świecie, sposoby działania sprawców, rozmawiamy z poszkodowanymi i mamy wiedzę o tym, że istniał system tuszowania tych przestępstw, to jest normalne, że ocena tych działań będzie krytyczna" – podkreślił.

"Rz" wskazuje także na działania papieża w walce z czynami pedofilskimi w Kościele. "Pierwsze skandale pedofilskie zaczęły w Kościele wybuchać na przełomie lat 80. i 90. XX wieku. Początkowo w Stanach Zjednoczonych. Reakcją Jana Pawła II było wezwanie w 1993 r. do Watykanu wszystkich amerykańskich biskupów i wysłany do nich potem list, w którym znalazły się słynne słowa +zero tolerancji dla pedofilii+. W kolejnych latach m.in. na spotkaniu z biskupami irlandzkimi Jan Paweł II wzywał hierarchów do konsekwentnego karania czynów pedofilskich. W 2002 r. do biskupów amerykańskich mówił, że +ludzie muszą wiedzieć, że w stanie kapłańskim i życiu zakonnym nie ma miejsca dla tych, którzy krzywdziliby nieletnich+" - pisze dziennik. Dodano, że Jan Paweł II ogłosił także dokument, motu proprio "Sacramentorum sanctitatis tutela", w którym wiek ochrony małoletnich podniósł do 18. roku życia i nakazał, by wszystkie przypadki dotyczące molestowania nieletnich przez duchownych kierować do Rzymu.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP