Zamknij

Weszła do morza, pływała w okolicy molo. Szukano jej kilka godzin

21.08.2020 11:32
Sopot molo
fot. Shutterstock

W piątek około godz. 10 odnalazła się 46-letnia kobieta, której od 4 rano poszukiwano przy sopockim molo. Wcześniej kobieta wraz ze znajomym weszła do wody i zaginęła.

Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, ratownicy otrzymali zgłoszenie o zaginięciu kobiety pływającej przy sopockim molo ok. godz. 4 nad ranem.

Zobacz także

46-latka była poszukiwana w piątek od rana, kiedy to ze znajomym mężczyzną kapała się przy sopockim molo. W pewnym momencie zniknęła mu z oczu. Mężczyzna zabrał jej rzeczy i zgłosił zaginięcie na policji.

W pewnej chwili mężczyzna stracił kobietę z pola widzenia i sam wrócił na brzeg

- powiedział dziennikarzom oficer dyżurny KWPSP w Gdańsku. Mimo poszukiwań kobiety z początku nie udało się jej odnaleźć. Po godz. 8. pierwsze działania poszukiwawcze zostały zakończone.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Finał tej historii jest jednak szczęśliwy. - Około godz. 10 zaginiona kobieta zadzwoniła na swój telefon komórkowy. Okazało się, że wyszła z wody i nie znalazła swoich rzeczy na plaży. Wróciła do domu. Podczas porannej kąpieli oboje byli nietrzeźwi" - przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową Radosław Talaśka z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

RadioZET.pl/PAP