Zamknij

Incydent w przedszkolu. Dyrektorka od razu wezwała policję

03.11.2022 08:33

Blisko 1,4 promila alkoholu miała w organizmie 33-latka z Sosnowca, kiedy przyjechała do przedszkola odebrać swojego trzyletniego synka. Chłopczyk czasowo trafił pod opiekę rodziny zastępczej. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Policja
fot. Damian Klamka/East News

Do incydentu w sosnowieckim przedszkolu doszło w miniony poniedziałek. Jak relacjonują policjanci, choć zbliżała się godzina zamknięcia placówki, po trzylatka nikt nie przyjeżdżał. Gdy przedszkolanki zadzwoniły do jego mamy, ta dotarła na miejsce taksówką.

Sosnowiec. Pijana matka przyjechała po dziecko do przedszkola

Kobieta miała trudności przy wysiadaniu z samochodu. Pracownice wyczuły od niej silną woń alkoholu. Dyrektorka przedszkola wezwała na miejsce patrol policji. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,4 promila alkoholu w organizmie 33-letniej matki dziecka.

Funkcjonariusze nawiązali kontakt z sędzią rodzinnym, który po ustaleniu wszystkich okoliczności zdecydował o umieszczeniu chłopca w rodzinie zastępczej. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny. Incydent będzie też analizowany przez prokuraturę.

"Zdenerwowany całą sytuacją trzylatek upodobał sobie szczególnie jednego z mundurowych, tylko w jego ramionach czując się spokojnie. Policjant nie zostawił więc malucha, tylko pojechał wraz z nim najpierw do szpitala, na wymagane przepisami badania, a później do jego tymczasowych opiekunów" – napisała w komunikacie sosnowiecka policja.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP