Uznali go za zmarłego. Sąd zdecyduje, czy wróci do świata żywych

Redakcja
27.06.2018 16:43
Przez pomyłkę w szpitalu uznany za zmarłego
fot. 1662222/Pixabay

Urzędniczy absurd na Śląsku. Mieszkaniec Sosnowca został omyłkowo uznany za zmarłego. Od pół roku czeka na cofnięcie aktu zgonu i oficjalny powrót do świata żywych. Jednak sąd odwleka decyzję w tej sprawie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

- Nie mam żadnych praw w tej chwili - podkreśla Rafał Piotrowski, który padł ofiarą fatalnego błędy. Podczas pobytu w szpitalu zmarła osoba o takich samych personaliach, jak on. Jednak w dokumentacji przypisano nieboszczykowi PESEL pana Rafała.

Zobacz także

Rodzina zmarłego pacjenta odebrała akt zgonu i rezultacie od pół roku Piotrowski czeka na cofnięcie urzędniczej decyzji. - Dopóki w systemie mam ten zgon to po prostu jestem osobą martwą - tłumaczy.

Urzędniczą pomyłkę może cofnąć sąd w Sosnowcu. Z uwagi na nadmiar spraw, oficjalne przywrócenie do życia pana Rafała rozpatrzy dopiero w połowie lipca.

Zobacz także:

* Urzędnik mógł unieważnić Twój dowód

* Afera w Kamieniu Pomorskim. Urzędniczka nie uzupełniała dokumentów

RadioZET.pl/Tomasz Maszczyk/PTD