Śmierć lekarza. Zmarł po 24-godzinnym dyżurze

Redakcja
11.01.2018 21:18
Śmierć lekarza. Zmarł po 24-godzinnym dyżurze
fot. ARTUR BARBAROWSKI/ East News

Na oddziale ginekologiczno-położniczym Szpitala Miejskiego w Sosnowcu przy ul. Zegadłowicza znaleziono ciało 67-letniego ordynatora - podał ''Dziennik Zachodni''. 

Zagłosuj

Czy popierasz protesty lekarzy rezydentów?

Liczba głosów:

Ciało 67-letniego ordynatora znaleziono w czwartek 11 stycznia około godziny siódmej rano. Martwego mężczyznę odnalazła w pokoju lekarskim salowa. Z informacji reporterów ''Dziennika Zachodniego'' wynika, że doktor znajdował się w pozycji klęczącej - jakby chciał otworzyć wersalkę.

- Dyżur był spokojny. Lekarze mogli pozwolić sobie na chwilę wytchnienia - mówi w rozmowie z ''DZ'' jeden z lekarzy. 

Zobacz także

Współpracownicy ordynatora wspominają, że lekarz był pracowity i kompetentny. ''Dyżurował, chociaż nie musiał'' - czytamy. 

Prokurator prowadzący sprawę zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Badanie ma wskazać bezpośrednie przyczyny śmierci mężczyzny. 

RadioZET.pl/Dziennik Zachodni/DG