Tragedia w Sosnowcu. Starsza kobieta zginęła w zawalonej kamienicy

Redakcja
11.02.2018 10:30
Tragedia w Sosnowcu. Starsza kobieta zginęła w zawalonej kamienicy
fot. PAP

78-letnia kobieta zginęła w wyniku zawalenia się części kamienicy w Sosnowcu. Strażakom udało się do niej dotrzeć po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska. Wcześniej uratowali oni męża kobiety. Mężczyzna, który ma ok. 80. lat, trafił do szpitala.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do katastrofy doszło w sobotę wieczorem – zawaliła się część dwukondygnacyjnej kamienicy przy ul. Tylnej. Według wstępnych ustaleń, doszło do wybuchu gazu z butli.

Strażacy i policjanci, którzy przyjechali na miejsce, informowali, że w gruzowisku są prawdopodobnie dwie osoby. Z jedną z nich – mężczyzną – od razu udało się nawiązać kontakt. Przed godz. 22 uczestnicy akcji poinformowali, że udało im się go wydobyć spod gruzu z zawalonego budynku. Był przytomny, został przewieziony do szpitala.

Zobacz także

Na miejsce przyjechało blisko 70 strażaków, wśród nich ratownicy z psami, którzy poszukiwali żony 80-latka. Musieli ręcznie przerzucać gruzowisko, cegła po cegle. "Konstrukcja jest niestabilna i ta praca musi być wykonywana z wyczuciem" – relacjonowała PAP rzeczniczka śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska.

Przed pierwszą w nocy policjanci i strażacy przekazali, że ratownicy dotarli do poszukiwanej kobiety. Nie udało się jej uratować.

Odnalezienie obojga poszukiwanych nie oznacza zakończenia pracy strażaków w miejscu katastrofy. Prawdopodobnie do rana będą odgruzowywać teren i zabezpieczać ściany grożące zwaleniem.

Podinsp. Mariusz Łabędzki z sosnowieckiej policji powiedział PAP, że uratowany mężczyzna został przewieziony do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. - Ma oparzenia drugiego i trzeciego stopnia znacznych powierzchni ciała. To potwierdza wstępne ustalenie, że doszło do wybuchu gazu - wskazał.

Zobacz także

Według policji, w całym budynku mieszka kilkanaście osób, ale zawaliła się tylko część zamieszkiwana przez starsze małżeństwo. - Przeważająca część osób udała się do rodzin; pozostałym kilku osobom opiekę zapewniły władze miejskie – powiedział Łabędzki.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, który przyjechał na miejsce katastrofy, zapewnił że wszystkie osoby, które musiały opuścić budynek, otrzymają pomoc lokalową, socjalną i bytową. - Ta pomoc już jest udzielona. Wszyscy są już zabezpieczeni, każda osoba ewakuowana dostała pomoc, głównie ze strony samorządu Sosnowca; każda osoba ma miejsce pobytu i jest zabezpieczona w pełni – dodał wojewoda. Decyzja, czy i kiedy lokatorzy będą mogli wrócić do swoich mieszkań, będzie należała do inspektora nadzoru budowlanego.

RadioZET.pl/PAP/DG