Głosowanie w KRS, protest i nowe wakaty. Gorąco wokół Sądu Najwyższego

Piotr Drabik
28.08.2018 15:42
Spięcie Ziobry i Pawłowicz w KRS. Duda ogłosił nabór na wakaty w Sądzie Najwyższym
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER/East News

Krajowa Rada Sądownictwa wskazała kolejnych sędziów do składu Sądu Najwyższego. Z tego powodu doszło do spięcia pomiędzy ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą i posłanką PiS Krystyną Pawłowicz. Przed rozpoczęciem obrad policja interweniowała podczas protestu Obywateli RP. Prezydent Andrzej Duda ogłosił nabór na kolejne wakaty w Sądzie Najwyższym.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Czy popierasz zmiany w Sądzie Najwyższym autorstwa PiS?

Liczba głosów:

Krajowa Rada Sądownictwa wyłoniła we wtorek, w dwóch turach głosowania, siedmioro kandydatów na stanowiska sędziowskie w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego. Następnie Rada rozpatrzyła kandydatury do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Spośród zarekomendowanych przez KRS kandydatów najdłuższą dyskusję podczas obrad wywołała kandydatura dyrektora Departamentu Prawa Administracyjnego w resorcie sprawiedliwości dr hab. Kamila Zaradkiewicza. W przeszłości, do połowy 2016 roku, był on dyrektorem zespołu orzecznictwa i studiów w Biurze Trybunału Konstytucyjnego.

Kłótnia Pawłowicz z Ziobro

Podczas tej dyskusji będąca członkiem KRS posłanka PiS Krystyna Pawłowicz negatywnie odniosła się do jego kandydatury.

Oceniła m.in. że w kwestii konstytucyjnych zapisów dotyczących małżeństwa Zaradkiewicz prezentuje „bardzo liberalny i marginalny w polskim prawie i orzecznictwie pogląd” dotyczący małżeństw jednopłciowych – że konstytucja nie dopuszcza ich, ale też nie zakazuje ona takich małżeństw. Pawłowicz opowiedziała się w związku z tym przeciwko rekomendowaniu kandydatury Zaradkiewicza.

Z kolei poparcia udzielił Zaradkiewiczowi obecny na posiedzeniu KRS minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zapewnił, że pytał Zaradkiewicza o jego poglądy w sprawie instytucji małżeństwa i otrzymał je na piśmie. Ziobro przekazał, że Zaradkiewicz zajmuje stanowisko zbieżne z dominującym poglądem prawniczym, że jest to związek kobiety i mężczyzny, a inne rozwiązania nie wchodzą w grę.

– Daję wiarę człowiekowi, który nie tylko mówi, ale swoim działaniem – czyli działaniem, konkretnymi czynami, konkretnymi faktami – daje wyraz temu, że jest gotów się narazić wpływowemu środowisku i swoje poglądy zmieniając, konsekwentnie ich później bronić – mówił Ziobro, wspierając kandydaturę Zaradkiewicza.

– Nie podzielałem i nie podzielam formułowanego w debacie prawniczej argumentu o rzekomej dyskryminacji z uwagi na brak regulacji związków czy małżeństw osób tej samej płci – oświadczył we wtorek sam Zaradkiewicz.

Protest przed KRS

Jeszcze we wtorek Rada ma też dyskutować o stanowisku Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ). 17 września Sieć ma zdecydować w sprawie dalszego członkostwa KRS w tej organizacji.

Przed siedzibą KRS we wtorkowy poranek zebrała się grupka sympatyków Obywateli RP, która siadając na jezdni, próbowała zablokować przejazd samochodów z członkami Rady. Interweniowała policja, która siłą usunęła demonstrujących. Dzień wcześniej Obywatele RP zostali usunięci przez funkcjonariuszy z wnętrza siedziby KRS (pomieszczenia wynajmuje od Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego przy ul. Rakowieckiej).

Nabór na kolejne wakaty w SN

We wtorek w Monitorze Polskim ukazały się dwa obwieszczenia prezydenta Andrzeja Dudy o ogłoszeniu naboru na jedenaście wolnych stanowisk w Sądzie Najwyższym i osiem w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Z obwieszczenia wynika, że Izbie Cywilnej SN do obsadzenia są cztery stanowiska, w Izbie Karnej trzy, a w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych kolejne cztery.

W izbach Naczelnego Sądu Administracyjnego są cztery wakaty w Izbie Finansowej, trzy w Izbie Gospodarczej i jedno w Izbie Ogólnoadministracyjnej.

Wakaty w Sądzie Najwyższym dotyczą stanowisk zajmowanych dotąd przed sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia. Przejście ich w stan spoczynku określiła nowa ustawa o SN, z czym nie zgadza się część środowiska sędziowskiego.

RadioZET.pl/PAP/PTD