Tragedia na drodze. 20-latka była uwięziona w aucie, na pomoc ruszyli świadkowie

04.07.2019 23:54
Tragedia na drodze. 20-latka była uwięziona w aucie, na pomoc ruszyli świadkowie
fot. Dmitry Kalinovsky/Shutterstock

Do niewyobrażalnej tragedii doszło w czwartek około godziny 12.00 w południe, w miejscowości Sporniak (gmina Konopnica, woj. lubelskie). Z nieustalonych na razie przyczyn 20-letnia kobieta, kierująca autem osobowym skręciła z głównej drogi i wjechała wprost na drzewo.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sprawę opisał Kurier Lubelski. Według dotychczasowych ustaleń policji, 20-latka kierująca samochodem marki Rover jechała od strony Lublina. W pewnej chwili, auto skręciło z głównej trasy i uderzyło w drzewo.

Zobacz także

Niestety, młoda kobieta zginęła na miejscu.

Na pomoc ruszyli świadkowie

Zobacz także

- Na pomoc ofierze wypadku ruszyli świadkowie. Jak się okazało kierująca była zakleszczona w pojeździe, dlatego konieczna była pomoc strażaków. Niestety pomimo podjętej przez załogę karetki pogotowia reanimacji, 20-latka zmarła na skutek odniesionych obrażeń – mówiła w rozmowie z Kurierem Lubelskim podkomisarz Anna Kamola z biura prasowego lubelskiej policji.

Zobacz także

Policja bada wszelkie okoliczności oraz bezpośrednie przyczyny dramatycznego wypadku. Sprawą zajmuje się również prokurator. Jak podkreślała w rozmowie z dziennikarzami gazety Komola, funkcjonariusze apelują do wszystkich świadków tego tragicznego zdarzenia o pilny kontakt z komisariatem policji.

RadioZET.pl/Kurier Lubelski