Zamknij

Sprawa Iwony Wieczorek."Nie wykluczam, że miejsce to posłużyło do ukrycia zwłok"

08.08.2020 14:42
Fundacja Na Tropie prowadzi poszukiwania Iwony Wieczorek
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER

Zwłoki Iwony Wieczorek mogły zostać ukryte w garażu, a następnie zalane betonem? Nie ma ten temat oficjalnych informacji, ale jak twierdzi dziennikarz śledczy Janusz Szostak - autor książki "Co się stało z Iwoną Wieczorek?", od lat zaangażowany w poszukiwania - "nie wyklucza, że miejsce to posłużyło do ukrycia zwłok".

Zwłoki Iwony Wieczorek zabetonowane w garażu? O sprawie pisze m.in. "Super Express" powołując się na relację dziennikarza śledczego, Janusza Szostaka.

Wiem, że dokonano tam zaledwie trzech odwiertów w betonie i pobrano próbki do badań laboratoryjnych

- napisał na Facebooku Janusz Szostak.

Za wcześnie jest, by wypowiadać się na temat tego, co znaleziono

- dodał dziennikarz. Przekazał również, że "niestety kanału nie rozkuto".

Nie przesądzam oczywiście, że znajdują się w nim zwłoki Iwony Wieczorek, jednak z wielu względów uważam, że to miejsce powinno być przeszukane bardzo szczegółowo

- podkreśla Szostak. Dziennikarz śledczy zapewnia natomiast, że jeżeli rozkuciem nie zajmie się policja wówczas do działania przystąpi Fundacja Na Tropie.

Sprawa Iwony Wieczorek. Będzie przełom?

O które miejsce dokładnie chodzi? Jak pisze „Super Express”, wytypowano dwie lokalizacje. Działki między alejami Płażyńskiego i Hallera (Gdańsk). Częściowo przeszukano je w 2016 roku, jednak zdaniem Janusza Szostaka akcja nie została przeprowadzona szczegółowo. "Moim zdaniem zrobiono to pobieżnie, nie sprawdzając wszystkich miejsc i zabudowań" – miał stwierdzić dziennikarz.

Zobacz także

Dokładniejsze poszukiwania prowadziła w tym miejscu Fundacja Na Tropie w dniach 13-16 lipca br. Poszukujący weszli m.in. do pomieszczania znajdującego się na działce przy ul. Konwalii – to tam w 2016 r. znaleziono ślady krwi. Część z nich się zachowała, w związku z czym pobrane zostały próbki do dalszych badań. Ekipa odkryła także, że kanał samochodowy w tym budynku został zabetonowany – czytamy w "SE".

Zobacz także

Nie wykluczam, że miejsce to posłużyło do ukrycia zwłok. Ciało mogło zostać zakopane pod kanałem, a potem zalane

- miał kilka tygodni temu mówić Szostak. Miejsce sprawdzono za pomocą georadaru, który dokonał zaskakujących pomiarów. Wskazał dwa punkty, niezgodne ze strukturą betonu.

Zobacz także

Niewątpliwie kanał ten budzi wiele wątpliwości, m.in. ze względu na fakt, że wylany w nim beton sięga na głębokość 1,2 metra. Nikt w ten sposób nie zalewa kanałów w garażach. Zwykle zasypuje się je piaskiem lub gruzem, a zalewa betonem na grubości 30 centymetrów. Tym bardziej nie robi się tego w szopie czy garażu, którego wartość jest pewnie mniejsza niż wlanego tam betonu

- twierdził Janusz Szostak w liście wystosowanym we wtorek do szefa Archiwum X w Krakowie, Piotra Krupińskiego.

Zwłoki Iwony Wieczorek zabetonowane w garażu? "Dlaczego tak długo czekano?"

Odpowiedzi na swoje pismo nie dostałem, jednak natychmiast po jego otrzymaniu krakowskie Archiwum X zleciło przeszukanie

- informuje Janusz Szostak w tekście opublikowanym na portalu crime.com.pl.

Garaż był sprawdzany ponownie georadarem i nawiercany. Pobrano próbki gleby i betonu, które trafiły do laboratorium. Policja zabroniła mieszkańcom posesji udzielania mi jakichkolwiek informacji, czego nie do końca rozumiem, bo to chyba nie leży w kompetencjach policji! Nie rozumiem także, dlaczego tak długo czekano ze sprawdzeniem kanału

- pisze dziennikarz śledczy.

RadioZET.pl/Super Express/crime.com.pl/Facebook