Sprawa Tomasza Komendy. Proces przerwany. ''Sytuacja jedna na milion''

Redakcja
07.05.2019 12:49
Sprawa Tomasza Komendy. Proces przerwany. ''Sytuacja jedna na milion''
fot. Radio ZET - Grażyna Wiatr

Problem w procesie zbrodni miłoszyckiej, za która niewinnie skazany został Tomasz Komenda. Po dopełnieniu wszystkich formalności okazało się, że jedna z ławniczek jest klientką obrońcy jednego z oskarżonych. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

7 maja przed wrocławskim sądem miał się rozpocząć proces Ireneusza M. i Norberta B, których prokuratura oskarżyła o zbrodnie miłoszycką. Obaj mężczyźni zostali oskarżeni o dokonanie zabójstwa ze zgwałceniem piętnastolatki w 1996 r. Prokuratura oskarżyła też Ireneusza M. o zgwałcenia innej kobiety w 2007 r.

We wtorek po godzinie 9 w sądzie doszło do niespodziewanej sytuacji. Rozprawa została przerwana. Okazało się, że ławniczka jest klientką jednego z obrońców.

- Sytuacja jedna na milion, skład ławników poznaliśmy dzisiaj - komentują strony. Teraz inny sędzia rozpatrzy te sytuacje. Formalnie proces ws. zbrodni w Miłoszycach rozpocznie się za tydzień. 

Ireneuszowi M. w sprawie zbrodni miłoszyckiej postawiono zarzuty w czerwcu ubiegłego roku. Przebywał wtedy w więzieniu skazany za inne przestępstwo. Do dziś przebywa w areszcie. Norbert B. natomiast został zatrzymany pod koniec września ubiegłego roku. W styczniu tego roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił decyzję sądu pierwszej instancji o przedłużeniu mu aresztu. Zarówno M., jak i B. nie przyznają się do winy.

Zbrodnia w Miłoszycach 

Tomasz Komenda, który w 2004 r. został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki w Miłoszycach (Dolnośląskie) w noc sylwestrową 1996 r., odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Strzelinie.

W połowie marca ubiegłego roku został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach. Według prokuratury - która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie - mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany. 16 maja ubiegłego roku Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę.

Zobacz także

RadioZET.pl