Sprawa Tomasza Komendy. Podejrzany o zabójstwo w Miłoszycach Norbert B. wychodzi z aresztu

Redakcja
24.01.2019 14:08
Sprawa Tomasza Komendy. Podejrzany o zabójstwo w Miłoszycach Norbert B. wychodzi z aresztu
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER/East News

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił przedłużenie aresztu Norbertowi B. podejrzanemu o gwałt i zabójstwo nastolatki w Miłoszycach w 1996 roku. To za tę zbrodnię niesłusznie skazany został Tomasz Komenda. „Nieuzasadnioną” i „niezrozumiałą” decyzję sądu apelacyjnego nazywa Prokuratura Krajowa.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Areszt tymczasowy Norbertowi B. pod koniec ubiegłego roku przedłużył wrocławski Sąd Okręgowy. Podejrzany o zabójstwo nastolatki z Miłoszyc, zgodnie z decyzją sądu, miał pozostać w areszcie do 23 marca 2019. Decyzję tę zaskarżyła obrona, a Sąd Apelacyjny w środę uwzględnił zażalenie i uchylił areszt, wskazując w uzasadnieniu, że „nie ma dowodów na to, że Norbert B. będzie utrudniał w jakikolwiek sposób toczące się przeciw niemu postępowanie”.

Sąd podkreślił przy tym, że nie kwestionuje zebranych w śledztwie dowodów, które wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Norberta B. zarzucanego mu przestępstwa.

Zobacz także

Decyzja Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu nie ulega zaskarżeniu. Nakaz zwolnienia Norberta B. z aresztu został wydany od razu po jej ogłoszeniu.

„Niezrozumiała” decyzja

Zdaniem Prokuratury Krajowej to „niezrozumiała” decyzja sądu apelacyjnego, bo „może spowodować trudności w gromadzeniu materiału dowodowego i dokonywaniu ustaleń faktycznych w szczególności, że zdarzenie miało miejsce 20 lat temu”.

Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówi o „ogromnym zaskoczeniu”.

– Tomasz Komenda niesłusznie skazany za tę potworną zbrodnię spędził w więzieniu niemal 20 lat. A sąd wypuszcza prawdopodobnego sprawcę po trzech miesiącach –  zaznaczył Ziobro.

Zobacz także

– Dziwię się więc, jak można wypuścić osobę, która przez ostatnie 20 lat cieszyła się wolnością, choć według ustaleń prokuratury, w tym badań genetycznych, może mieć na sumieniu udział w odrażającej zbrodni. Takie decyzje są całkowicie niezrozumiałe dla opinii publicznej i nie ułatwiają śledztwa prokuraturze i policji – dodał minister sprawiedliwości.

Podkreślił, że na podejrzanym ciążą bardzo poważne zarzuty „brutalnego gwałtu i zabójstwa 15-letniej Małgosi z Miłoszyc”.

RadioZET.pl/PAP/JŚ