Ruszył proces w sprawie gwałtu na urzędniczce. Małkowski twierdzi, że jest niewinny

Redakcja
16.10.2018 14:24
Ruszył proces w sprawie gwałtu na urzędniczce. Małkowski twierdzi, że jest niewinny
fot. Artur Szczepanski/East News

– Jestem ponad wszelką wątpliwość niewinny – podkreśla ubiegający się o fotel prezydenta Olsztyna Czesław Jerzy Małkowski w oświadczeniu odnoszącym się do swojej sprawy o gwałt zamieszczonym we wtorek na portalu społecznościowym.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W poniedziałek olsztyński Sąd Rejonowy rozpoznawał sprawę Czesława Jerzego Małkowskiego oskarżonego o gwałt na urzędniczce. Przestępstwo to Małkowski miał popełnić, będąc prezydentem miasta. Choć sąd kończy już rozpoznawanie tej sprawy, nie uda mu się przed niedzielnymi wyborami samorządowymi jej zakończyć. W poniedziałek sąd wyznaczył kolejne terminy procesu przypadające na czas już po wyborach.

O sprawie nie mówi publicznie, ale zamieścił oświadczenie na portalu

Czesław Jerzy Małkowski nie mówi publicznie o sprawie, w której odpowiada za gwałt na urzędniczce. Oświadczenie w tej sprawie nagrał i zamieścił we wtorek w portalu społecznościowym. – To wszystko się kończy i niebawem będzie wyrok, zapewniam: uniewinniający – mówi Małkowski. Dodał, że jest przekonany, iż kończący się proces udowodni „nie jego winę, ale jego niewinność”. – Zapewniam, że jestem niewinny i mówię to wprost w oczy każdemu, kogo spotykam – podkreślił Małkowski. – Jestem ponad wszelką wątpliwość niewinny – zapewnił.

Zobacz także

Małkowski na filmie wraca do czasów sprzed seksafery, gdy postawiono mu zarzuty natury gospodarczej: przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę gminy. Chodziło w tej sprawie o umorzenie podatku firmie Polmozbyt. W 2010 roku, gdy toczyło się śledztwo ws. seksafery, z zarzutów gospodarczych Małkowski został uniewinniony. Wyrok ten szybko się uprawomocnił.

„Krystalicznie prześwietlony”

– Kiedy okazało się, że były to wyssane z palca zarzuty [...], ponieważ nie udało się ze mnie zrobić przestępcy gospodarczego, [...] pojawiły się zarzuty o dużym kalibrze moralnym – zaznaczył Małkowski. Jak dodał, pod względem czystości działań biznesowych „jest chyba jedynym w Polsce tak prześwietlonym, tak krystalicznie czystym prezydentem”.

Zobacz także

Małkowski przekonuje, że „gdyby to była prawda, gdyby ktoś chciał udowodnić taką zbrodnię, o jaką się mnie posądza, to by wystarczył rok-dwa”. – A tu udowodnienie kłamstwa wydaje się dłuższe i trudniejsze niż udowodnienie prawdy – zauważył. Zaznaczył, że proces w sprawie o gwałt trwa od 11 lat. Małkowski konsekwentnie nie przyznaje się do winy.

Zgwałcenie urzędniczki w ciąży, wyrok 5 lat więzienia

W 2015 r. (po czteroletnim procesie) sąd w Ostródzie skazał Małkowskiego na 5 lat więzienia oraz zakazał przez 6 lat sprawowania kierowniczych stanowisk w jednostkach samorządu terytorialnego. Małkowski został wówczas uznany za winnego zgwałcenia urzędniczki, która była w ostatnich tygodniach ciąży oraz jej molestowania – przy czym w ocenie sądu – czynów tych miał się dopuścić, wykorzystując relację zależności.

Zobacz także

Małkowski był prezydentem Olsztyna od 2001 r., przez prawie dwie kadencje – do 2008 r., gdy mieszkańcy Olsztyna odwołali go w referendum lokalnym po wybuchu tzw. seksafery w ratuszu. Mimo toczącego się śledztwa, a potem nierozstrzygniętej sprawy przed sądem, Małkowski dwukrotnie (w 2010 r. i 2014 r.) kandydował na prezydenta Olsztyna. Za każdym razem przegrywał w II turze z obecnym włodarzem miasta Piotrem Grzymowiczem. Zdobył natomiast mandat radnego, który nadal sprawuje.

Małkowski jest z zawodu nauczycielem historii, od 1986 r. był dyrektorem Okręgowego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk w Olsztynie. Po zlikwidowaniu PRL-owskiej cenzury powrócił do wyuczonego zawodu, zostając w jednej z olsztyńskich szkół nauczycielem historii. Na początku lat 90. wstąpił do SdRP, a później do Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w 1998 r. został wybrany do rady miasta Olsztyna, a następnie zaczął jej przewodniczyć. W tym samym roku został sekretarzem Rady Wojewódzkiej SLD. Potem wystąpił z partii.

RadioZET/PAP/JZ