25-latka sprzedała własne dziecko za 30 tys. złotych. Znalazła chętnych w internecie

Michał Strzałkowski
12.04.2018 17:18
dziecko
fot. Archiwum RadioZET.pl

Matka dwójki dzieci w jednej ze wsi na Pomorzu postanowiła sprzedać trzecie, będące jeszcze w drodze, dziecko. Nabywcami miała być para z Holandii, która oferowała 30 tys. złotych. Transakcja doszłaby do skutku, gdyby nie śledztwo policji z wydziału walki z cyberprzestępczością.

Dziennik „Fakt” opisał historię 25-letniej Karoliny W. Kobieta tłumaczyła, że do tego posunięcia zmusiła ją trudna sytuacja materialna. – Ledwo nas stać na utrzymanie dwójki dzieci, a gdzie trzecie? Komornik chciał nam zająć dom, znikąd nie mam pomocy. W czasie ciąży nie dotykałam brzucha, żeby nie czuć dziecka. Wiedziałam jednak, że trafi ono do dobrych ludzi. Żałuję, że tak się stało – mówi młoda matka w rozmowie z reporterem „Faktu”.

Sprzedała własne dziecko

25-latka początkowo nie przyznawała się do winy, jednak, gdy dowiedziała się, że przez cały czas była pod obserwacją policyjnego wydziału walki z cyberprzestępczością, powiedziała śledczym, czym się kierowała, usiłując sprzedać nienarodzone dziecko. Zgłosiło się starające się od lat o dziecko małżeństwo z Holandii.

Nabywcami bezdzietni Holendrzy

Umówili się, że W. spędzi okres ciąży z dala od rodzinnych stron, aby nikt z sąsiadów nie dowiedział się o całej akcji. Ustalili, że 15 tys. złotych Polka dostanie przed porodem, a drugie tyle po porodzie.

Grozi im do 5 lat więzienia

Wszystkim czterem osobom prokurator przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa handlu ludźmi za co grozi do 5 lat więzienia – mówi prokurator Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Biologiczni rodzice dziecka przyznali się do winy. Holendrzy wpłacili też po 10 tys. złotych poręczenia majątkowego.

RadioZET.pl/Fakt24.pl/strz