Zamknij

Zakrwawiony przybiegł na stację benzynową. Współlokator pobił go metalową rurką

04.02.2020 11:22
Policja
fot. Shutterstock

Zakrwawiony mężczyzna przybiegł na jedną ze stacji benzynowych w wielkopolskim Śremie i poprosił o pomoc. Okazało się, że został pobity przez współlokatora. Agresora zatrzymała już policja. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Jak informują policja oraz poznańska "Gazeta Wyborcza", w nocy z soboty na niedzielę na jedną ze stacji benzynowych w Śremie (woj. wielkopolskie) przybiegł zakrwawiony mężczyzna, który poprosił o pomoc. Natychmiast wezwano pogotowie oraz policję. Poszkodowany został już przetransportowany do szpitala.

Śrem. Szukał pomocy na stacji benzynowej 

Wcześniej zdołała jednak przekazać funkcjonariuszom, że padł ofiara przemocy ze strony współlokatora, który miał go całą noc bić metalową rurką. Pokrzywdzony miał na ciele liczne rany, a jego stan określony jaki poważny. 

Zobacz także

W lokalu wskazanym jako miejsce zamieszkania mundurowi zatrzymali 39-letniego obywatela Ukrainy jako osobę podejrzaną o uszkodzenie ciała 52-latka. Zatrzymany miał blisko trzy promile alkoholu w organizmie. Został osadzony w policyjnym areszcie do wyjaśnienia sprawy, którą zajęli się kryminalni.

Współlokator pobił go metalową rurką

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że zamieszkujący razem mężczyźni pokłócili się (choć powód kłótni nie został podany do wiadomości publicznej). Młodszy z nich miał pretensje do współlokatora i wszystko wskazuje na to, że pobił 52-latka metalową rurką. Agresywny 39-latek usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała i został przesłuchany. Przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia.

Zobacz także

Decyzją prokuratora podejrzany jest pod dozorem policji, ma zakaz opuszczania kraju, nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym oraz zakaz zbliżania się do niego.

RadioZET.pl/poznan.wyborcza.pl/KPP Śrem