Zamknij

Tragedia podczas kwarantanny. Nie żyje 49-latek. "Drzwi były zamknięte od środka"

30.11.2021 09:00
Staszów
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

49-letni mieszkaniec Staszowa (woj. świętokrzyskie) zmarł podczas domowej kwarantanny, a jego 74-letnia matka była w ciężkim stanie. Sytuacja wyszła na jaw podczas kontroli prowadzonej przez wspólny patrol policji i WOT, który sprawdzał, czy domownicy stosują się do zasad kwarantanny – poinformowała policja.

Jak przekazała - cytowana przez PAP - mł. asp. Joanna Szczepaniak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Staszowie, w niedzielne popołudnie funkcjonariusz z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach oraz żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej sprawdzali, czy osoby objęte kwarantanną realizują obowiązek pozostania w miejscu zamieszkania.

Staszów. 49-latek zmarł podczas kwarantanny

- Podczas kontroli jednego z miejsc w Staszowie, policjant został poinformowany przez 74-latkę odbywającą kwarantannę, że ona i jej syn potrzebują pomocy. Drzwi mieszkania były zamknięte od środka, a kobieta nie była w stanie wstać i ich otworzyć - poinformowała funkcjonariuszka. 

Na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego oraz strażacy, którzy wyważyli drzwi i dostali się do środka.

Po wejściu do mieszkania okazało się, że 49-letni syn kobiety nie daje znaków życia. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon z przyczyn naturalnych

mł. asp. Joanna Szczepaniak, KPP Staszów

- W złym stanie zdrowia znajdowała się także 74-latka. Dzięki podjętym działaniom kobieta trafiła do szpitala. Aktualnie jej stan ulega poprawie - dodała Szczepaniak. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP (W. Dziarmaga)