Policyjny pies uratował 90-latka. Leżał wychłodzony w gęstych zaroślach

23.01.2020 16:05
pies uratował 90-latka
fot. KPP Staszów

Policyjny pies tropiący Kłus doprowadził ratowników do 90-letniego mężczyzny, który zaginął w środę w Staszowie. Joanna Szczepaniak, oficer prasowa komendy powiatowej policji w Staszowie powiedział w czwartek PAP, że do zdarzenia doszło w środę wieczorem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"O zaginięciu seniora poinformował policję zaniepokojony wnuczek. Jak przekazywał, jego 90-letni schorowany dziadek, w środę rano wyszedł z domu i pomimo zapadnięcia zmroku nie wrócił. W akcję poszukiwawczą zaangażowano policyjnego psa tropiącego Kłusa" – powiedziała funkcjonariuszka.

Zobacz także

Policjantka dodała, że mundurowi z psem tropiącym przeszukali teren przyległy do miejsca zamieszkania zaginionego. Po kilkudziesięciu minutach Kłus poprowadził przewodnika wprost do zaginionego mężczyzny. "90-latek został odnaleziony w gęstych zaroślach, na terenie pomiędzy ogródkami działkowymi, a rzeką Czarną, około 1,5 km od miejsca zamieszkania. Mężczyzna został odnaleziony bez butów, wykazywał oznaki wychłodzenia" – dodała.

pies
fot. KPP Staszów

Zobacz także

Policjanci udzieli mu pierwszej pomocy i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Mężczyznę zabrano do szpitala.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP