Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Stefan W. groził byłemu przyjacielowi. ''Rozpowiadał, że mnie zabije''

19.01.2019 10:32
xxx wiadomosci

Stefan W. po wyjściu z więzienia miał urządzić polowanie na swojego przyjaciela z czasów dzieciństwa Tobiasza Ł. - informuje sobotni ''Super Express''. Zabójca Pawła Adamowicza miał grozić mu śmiercią. 

Stefan W. fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Stefan W. oraz Tobiasz Ł. dorastali na jednym podwórku. Obaj wzięli udział w jednym z napadów na placówkę bankową. Kolega zabójcy prezydenta Gdańska został skazany na 2 lata więzieniu. Po wyjściu na wolność rozpoczął nowe życie. 

Jak relacjonuje Tobiasz Ł., Stefan W. po opuszczeniu zakładu karnego chciał się na nim zemścić.

- Ubzdurał sobie, że jestem odpowiedzialny za to, co go spotkało. Byłem przygotowany na to, że jak go spotkam na ulicy to będziemy się bić – mówi. 

Stefan W. zaczął nachodzić dawnego kolegę w domu. 23 grudnia wybił cegłą okno w jego mieszkaniu. Ojciec Tobiasza Ł. zgłosił sprawę na policję. Z relacji mężczyzny wynika, że śledczy zbagatelizowali sprawę. Do kolejnego ataku doszło 30 grudnia. 

- Znów poszliśmy na policję. Mówiłem, że Stefan rozpowiada, że mnie zabije i że mnie szuka. Jeden z policjantów, chyba dzielnicowy, poszedł z moim tatą do niego do mieszkania i pukał do drzwi, ale nikt im nie otworzył - relacjonuje Tobiasz Ł. Do trzeciego ataku doszło 1 stycznia. 

Z nieoficjalnych informacji dziennikarzy ''Super Expressu'' wynika, że do policji na przełomie grudnia i stycznia docierały sygnały, że Stefan W. jest niebezpieczny.

Zabójstwo Pawła Adamowicza 

W niedzielę wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem w centrum miasta 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Od godz. 17 w piątek do godz. 19 w sobotę obowiązuje zarządzona przez prezydenta Andrzeja Dudę żałoba narodowa po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska.

Msza pogrzebowa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza rozpocznie się w sobotę w południe w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. Bazylika Mariacka będzie otwarta już od godz. 10. W południe przez około minutę zabrzmią syreny alarmowe. Relacja z uroczystości pogrzebowych na radiozet.pl.

RadioZET.pl/Super Express/DG 

Oceń