Stłuczka z udziałem wiceszefa MON Bartosza Kownackiego

Redakcja
29.03.2017 12:56
Stłuczka z udziałem wiceszefa MON Bartosza Kownackiego
fot. PAP

Służbowy samochód przewożący wiceministra obrony narodowej Bartosza Kownackiego brał udział w stłuczce. Do zdarzenia doszło w środę.

Wypadek miał miejsce w Warszawie, na rogu ulic Ludnej i Wioślarskiej.

Kolumna rządowa poruszała się ulicą Wioślarską od strony Mostu Poniatowskiego.

Bartosz Kownacki opuścił samochód uprzywilejowany o własnych siłach i odjechał z miejsca wypadku innym pojazdem. Wcześniej wręczył swoją wizytówkę kierowcy samochodu volvo, który uczestniczył w kolizji razem z autem wiceministra.

Rządowe BMW przewożące wiceministra i należące do Żandarmerii Wojskowej - według świadków - jechało na sygnałach świetlnych i dźwiękowych. Prowadzący auto rządowe próbował przejechać przez skrzyżowanie ulic Wioślarskiej i Ludnej na czerwonym świetle. Wtedy zderzył się z samochodem Volvo, który miał zielone światło. Kierowca Volvo utrzymuje, że sygnałów wydawanych kolumnę rządową nie słyszał. 

- Pan z volvo czuje się dobrze, ale jego pojazd nie nadaje się do dalszej jazdy. Wystrzeliły poduszki powietrzne. Świadkowie twierdzą, że bmw miało włączone sygnały świetlne i dźwiękowe - mówi reporter TVN Warszawa.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. 

Sprawę kolizji bada żandarmeria wojskowa. Obecnie patrol policji spisuje zeznania. 

RadioZET.pl/KM