Strajk nauczycieli. W części szkół uczniowie mają wolne przed majówką

Redakcja
26.04.2019 11:57
Strajk nauczycieli 2019. W niektórych szkołach nie będzie zajęć po majówce
fot. Oksana Kuzmina/Shutterstock (ilustracyjne)

Pomimo zawieszonego strajku nauczycieli, część szkół nie wróci do normalnych zajęć 29 kwietnia. Dyrektorzy części placówek wcześniej ustalili poniedziałek i wtorek jako dni wolne od nauki przed weekendem majowym. Niektórzy rodzice nie kryją oburzenia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Zagłosuj

Popierasz strajk nauczycieli?

Liczba głosów:

Strajk nauczycieli, który rozpoczął się 8 kwietnia, został w czwartek zawieszony przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Zapowiadają oni powrót do protestu we wrześniu, jeśli rząd Mateusza Morawieckiego nie dojdzie z nimi do porozumienia w sprawie podwyżek. 

Akcja protestacyjna ma zostać zawieszona w sobotę o godz. 6. Oznacza to, że w poniedziałek 29 kwietnia szkoły, w których odbywał się strajk, powinny wrócić do normalnej pracy.

Zobacz także

Kiedy uczniowie wrócą do szkoły?

Jednak jak podała "Gazeta Wrocławska", niektórzy dyrektorzy placówek oświatowych jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego zdecydowała o tym, że 29 i 30 kwietnia będą dniami wolnymi od zajęć. 

Według dziennika w większości wrocławskich szkół otwarte będą tylko świetlice, a w czwartek 2 maja szkoły podstawowe, gimnazja czy licea będą w ogóle zamknięte. Z kolei normalnie będą pracować miejskie przedszkola. 

Według obowiązujących przepisów dyrektorzy szkół podstawowych mają możliwość wyboru 6 dni w ciągu roku, które będą wyłączone z nauki. W liceach to nawet maksymalnie 10 dni. Takie decyzje trzeba podjąć przed rozpoczęciem roku szkolnego.

Część rodziców nie kryło rozczarowania z faktu, że w niektórych szkołach w poniedziałek nie powrócą normalne lekcje.

"Od 3 tygodni dzieci nie uczęszczają do szkoły, nie są prowadzone zajęcia dydaktyczne, za chwilę rozpoczną się wakacje, a pan dyrektor zarządza sobie po 3 tygodniach uchylania się od wykonywania obowiązków... dalsze dni wolne. W takim razie po co to zawieszenie strajku, tylko dlatego że są dni wolne i można dostać wynagrodzenie za siedzenie w domach?" - napisał w liście do dziennika ojciec jednego z uczniów Szkoły Podstawowej nr 24 przy ul. Częstochowskiej we Wrocławiu.

Jego zdaniem taka postawa jest "totalną ignorancją dzieci i rodziców". 

"Straciłem całkowicie szacunek to tej grupy zawodowej, uważam że nie zależy im zupełnie na dobru dzieci, nie mają żadnego poczucia obowiązku i odpowiedzialności za wykonywaną pracę. Za taki stosunek do pracy należą się wypowiedzenia dyscyplinarne, a nie podwyżki, zwłaszcza, że mają więcej przywilejów niż obowiązków" - dodał zdegustowany rodzic.

Zobacz także

Strajk nauczycieli

W czwartek prezes ZNP poinformował, że związek od soboty od godz. 6 zawiesza ogólnopolski strajk, ale go nie kończy. - Od dzisiaj wchodzimy w nowy etap, który (…) pokaże nowe oblicze naszego protestu. Jesteśmy bowiem w połowie drogi, ale jednoznacznie mogę oświadczyć, że dzisiaj, ani jutro, ani w kolejnych dniach nie podpiszemy porozumienia, które rząd zawarł z Solidarnością – oświadczył Broniarz.

- Panie premierze Mateuszu Morawiecki, dajemy panu czas do września. Czekamy na konkretne rozwiązania z pana strony - powiedział prezes ZNP.

Strajk nauczycieli, zorganizowany przez ZNP i Forum Związków Zawodowych, trwał od 8 kwietnia. Przystąpiła do niego część nauczycieli z oświatowej "Solidarności".

Sejm uchwalił w czwartek nowelizację prawa oświatowego dotyczącego klasyfikacji maturzystów i przeprowadzania matur. Ustawa pozwala, by - jeśli rada pedagogiczna nie dokona klasyfikacji ani promocji uczniów - zrobił to dyrektor lub nauczyciel wyznaczony przez organ prowadzący.

Z kolei w piątek, 26 kwietnia, na Stadionie PGE Narodowym ma się odbyć okrągły stół w sprawie oświaty. Premier zaprosił do udziału w obradach rodziców, ekspertów, pedagogów, wychowawców, nauczycieli, związkowców i opozycję. ZNP, FZZ i większość organizacji pracodawców zapowiedziało, że nie weźmie udziału w piątkowym spotkaniu.

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Wrocławska/PAP/PTD