Rodzice chcą pozwać państwo za strajk nauczycieli. „Kilka tysięcy złotych odszkodowania”

08.05.2019 12:53
Strajk nauczycieli
fot. Wojciech Wojtkielewicz/Polska Press/East News

Rodzice chcą pozwać państwo polskie za strajk nauczycieli – informuje „Rzeczpospolita”. Ich zdaniem dzieci nie miały zapewnionej możliwości nauki, a władze nie ukróciły szybko protestu nauczycieli. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Strajk nauczycieli, zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych, trwał od 8 do 27 kwietnia do godz. 6.00 rano. Polegał na całkowitym powstrzymywaniu się przez nauczycieli od pracy. 

Jak podaje środowa „Rzeczpospolita”, grupa 20 rodziców chce pozwać państwo za złamanie artykułu 70 Konstytucji. Będą domagać się po kilka tysięcy złotych odszkodowania na osobę. 

Artykuł 70 Konstytucji mówi o prawie do nauki i obowiązku państwa zapewnienia korzystania z tego prawa. Jeśli jednak władza publiczna nie wywiązuje się z tego obowiązku, rodzicom, których dzieci nie mogły się uczyć, przysługuje roszczenie o odszkodowanie kierowane do Skarbu Państwa – ministra edukacji narodowej.

adw. Michał Wawrykiewicz

Zobacz także

Justyna Kopycińska, matka licealisty, w rozmowie z „Rz” przyznaje, że nie ma pretensji do nauczycieli. Jej zdaniem to rząd nie zrobił nic, by jak najszybciej zakończyć strajk nauczycieli. „Każdy dzień bez lekcji to strata nie do odrobienia” – dodaje. 

 – Nie widzę podstaw do roszczenia wobec Skarbu Państwa. To, że administracja rządowa ma obowiązek zapewnić możliwość nauki, nie jest podstawą do odszkodowania, gdy ta nauka się nie odbędzie – tłumaczy konstytucjonalista Marek Chmaj. 

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Strajk nauczycieli. Pedagodzy otrzymują mniejsze pensje

RadioZET.pl/Rzeczpospolita