Paweł Tanajno
  • mid-20523135
  • mid-20523136
  • mid-20523159
  • 5 Zobacz
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER

Paweł Tanajno zatrzymany przez policję. ”Zmusza nas do zdecydowanej reakcji”

23.05.2020 17:18
Paweł Tanajno
  • mid-20523135
  • mid-20523136
  • mid-20523159
  • 5 Zobacz
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER

Strajk przedsiębiorców. Paweł Tanajno został zatrzymany w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza – potwierdziła w sobotę stołeczna policja na Twitterze. Wcześniej policjanci próbowali utrudnić pracę dziennikarzy i fotoreporterów. 

Paweł Tanajno, inicjator strajku przedsiębiorców i kandydat na prezydenta RP - według relacji stołecznej policji, miał naruszyć nietykalność cielesną policjanta.

"Nie będzie przyzwolenia na atakowanie policjantów. Jeżeli ktoś wyciąga rękę na funkcjonariusza, zmusza nas do zdecydowanej reakcji'' - czytamy na twitterze komendy stołecznej.

Wcześniej KSP podała na twitterze, że podczas tzw. strajku przedsiębiorców konieczne było działanie policjantów w pododdziałach zwartych. Policja otoczyła również dziennikarzy i fotoreporterów. Dopiero po interwencji senatora Jacka Burego i posła Michała Szczerby, funkcjonariusze wypuścili pracowników mediów. Wcześniej policjanci chcieli na dziennikarzy nakładać mandaty.

Strajk przedsiębiorców w Warszawie

Strajk przedsiębiorców w Warszawie wystartował w sobotę po godzinie 14. Na placu przed Pałacem Kultury zgromadzili się ludzie z flagami biało-czerwonymi. Uczestnicy protestu na apel jego inicjatora - kandydata na prezydenta Pawła Tanajno - ułożyli na schodach prowadzących do Pałacu Kultury krzyż ze zniczy i kwiatów. Wyjaśnił, że ma być to krzyż symbolizujący ciężary, jakie na nich nałożył rząd ograniczając możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Następnie uczestniczący w proteście udali się pieszo chodnikami w kierunku Pałacu Prezydenckiego.

Zobacz także

W ubiegłym tygodniu w Warszawie odbył się protest tzw. przedsiębiorców. Zatrzymanych zostało blisko czterysta osób, w tym pięć procesowo. Wobec zgromadzonych użyto gazu i siły fizycznej, co – jak wyjaśniła stołeczna policja - było skutkiem agresji ze strony protestujących i czynnej napaści na funkcjonariuszy.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP