Pies był głodny i wychłodzony, miał zaszronioną sierść. Z pomocą przyszli policjanci

Mateusz Albin
09.02.2018 16:56
Pies był głodny i wychłodzony, miał zaszronioną sierść. Z pomocą przyszli policjanci
fot. Policja

Nie tylko bezdomni mogą liczyć na policyjną pomoc w czasie zimy. Ryzyko wychłodzenia w czasie niskich temperatur dotyczy również zwierząt, szczególnie tych bezpańskich. Dzięki czujności policjantów ze Strzelec Krajeńskich, udało się pomóc wychłodzonemu owczarkowi niemieckiemu. Zwierzę leżało przy temperaturze poniżej minus 10 stopni w zaroślach i prawdopodobnie interwencji czujnych policjantów zawdzięcza życie.

W związku z niskim temperaturami policjanci sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby samotne i bezdomne. Bardzo często, dzięki interwencji mundurowych, do takich osób pomoc dociera na czas. Tym razem jednak policjanci pomogli owczarkowi niemieckiemu, który leżał w zaroślach przy temperaturze poniżej minus 10 stopni Celsjusza.

Zauważyli go po służbie

Sytuacja miała miejsce niedaleko Strzelec Krajeńskich. Przemarznięte zwierzę zauważył policjant Zespołu Patrolowo-Interencyjnego strzeleckiej komendy post. Grzegorz Ciszowski, który w czasie wolnym od służby wracał z do domu. Z uwagi na fakt, że sam jest właścicielem kilku czworonogów zainteresował się losem bezpańskiego psa.

Powiadomił o sytuacji swoich kolegów, którzy w tym czasie pełnili służbę. Sierż. Marek Warchoł i st. post. Paulina Zając po informacji od swojego kolegi pojechali we wskazane miejsce, aby sprawdzić sygnał. Szybko okazało się, że informacja się potwierdziła.

Zagłosuj

Czy polska policja jest skuteczna?

Liczba głosów:

Pies był wycieńczony

Policjanci zauważyli w zaroślach niedaleko miejscowości Wielisławice owczarka niemieckiego. Widać było, że pies jest wycieńczony, przemarznięty (jego sierść był zaszroniona), ranny w tylną łapę i jak się okazało głodny. Policjanci nie pozostali obojętni na jego krzywdę, oddali psu kanapkę, którą chętnie zjadł.

Pies na początku interwencji był nieufny w stosunku do mundurowych, jednak tylko do chwili, kiedy zorientował się, że policjanci chcą mu pomóc. Sierż. Marek Warchoł i st. post. Paulina Zając powiadomili o znalezionym psie dyżurnego, który z kolei powiadomił służby zajmujące się pomocą zwierzętom. Owczarek niemiecki został przewieziony do weterynarza, gdzie otrzymał fachową pomoc weterynaryjną.

RadioZET.pl/Policja/maal