TRACZ poleci w kosmos. Studenci politechniki mają plan, jak go tam wysłać

Mateusz Albin
04.04.2018 07:46
Projekt TRACZ
fot. Politechnika Wrocławska

Studenci Politechniki Wrocławskiej chcą zbadać, czy możliwe jest wykorzystanie w kosmosie uniwersalnego chwytaka dostosowującego się do kształtu przedmiotu. Ich eksperyment zakwalifikował się do europejskiego programu Rexus/Bexus i ma znaleźć się na rakiecie wystrzelonej w jego ramach.

Zdaniem Aleksandra Gorgolewskiego, członka zespołu projektowego „Space is More”, który działa w Centrum Wiedzy i Informacji Naukowo-Technicznej PWr, chwytanie różnego rodzaju przedmiotów w kosmosie to wciąż duży problem i trwają prace nad nowymi sposobami ich przenoszenia. Kłopot dotyczy głównie przedmiotów, które są delikatne czy mają różne kształty, ponieważ obecne chwytaki nie są aż tak uniwersalne.

Projekt TRACZ leci w kosmos

zet2

Projekt TRACZ (Testing Robotic Application For Cathing in Zero-G) ma za zadanie przetestować technologię tzw. jamming grippera, czyli uniwersalnego chwytaka skonstruowanego z membrany wypełnionej granulatem. Zdaniem studentów taki chwytak jest dużo bardziej uniwersalny.

Poprzez manipulację różnicą ciśnień chwytak dostosowuje się do kształtu przedmiotu, zaciska się na nim i dzięki temu można go przenieść — powiedział PAP Aleksander Gorgolewski.

Jak będzie przebiegał proces chwytania przedmiotu w warunkach kosmicznych? W chwytaku granulat jest ciasno ściśnięty membraną, w której po wypełnieniu powietrzem powstaje nieznaczne nadciśnienie. Po dosunięciu chwytaka membrana obejmuje przedmiot. „Wtedy następuje wypuszczenie powietrza z membrany do próżni, granulat twardnieje i przedmiot zostaje chwycony” –— wyjaśnił Gorgolewski, student Wydziału Mechaniczno-Energetycznego PWr.

Jak podkreślił, studencki eksperyment to demonstrator technologii, który ma za zadanie sprawdzić, czy taki chwyt będzie efektywny w warunkach mikrograwitacji i próżni. „Skupiamy się głównie na wykonaniu eksperymentu, który zmierzy siłę, z jaką chwytak będzie w stanie ten przedmiot chwycić i utrzymać” — zaznaczył.

„Nasz chwytak ma tę zaletę, że jest w stanie chwycić przedmioty o różnych kształtach i wykonane z różnych materiałów. Jego zaletą jest także to, że jest on prosty w budowie. Jest to tak naprawdę membrana podobna do zwykłego balonu, która wypełniona będzie prawdopodobnie zmieloną kawą, świetnie nadającą się do użycia w takich chwytakach” — wyjaśnił Gorgolewski.

Jak ocenił, w przyszłości tego typu chwytaki mogą znaleźć zastosowanie w różnego rodzaju zdalnie sterowanych i autonomicznych systemach.

Eksperyment zostanie przeprowadzany w ramach szwedzko-niemieckiego programu Rexus/Bexus realizowanego przez Niemiecką Agencję Kosmiczną (DLR) oraz Szwedzką Agencję Kosmiczną (SNSB) z udziałem Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Program zakłada wyposażenie rakiety kosmicznej i gondoli balonu w aparatury badawcze przygotowane przez wybrane studenckie zespoły z całej Europy.

Rakiety w kosmos polecą w 2019 roku

Projekt wrocławskich studentów znaleźć się ma na pokładzie jednej z dwóch rakiet Rexus, które w marcu 2019 r. zostaną wystrzelone w kosmos. Do połowy czerwca ma być gotowa dokumentacja projektowa eksperymentu, a prawdopodobnie w sierpniu rozpoczną się testy w ośrodkach autoryzowanych przez ESA. Projekt realizowany jest m.in. dzięki dofinansowaniu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach grantu „Najlepsi z najlepszych 2.0”.

zet3

Uczestniczący w projekcie TRACZ Aleksander Sil z Koła Naukowego Robotyków „KoNaR” podkreśla, że celem studentów jest przyczynienie się do rozwoju technologii kosmicznych i robotycznych.

„Przede wszystkim chcielibyśmy również zobaczyć, jak od podstaw wygląda tworzenie projektu w przemyśle kosmicznym i wykształcić się w tym kierunku, żeby może w przyszłości również móc pracować w tej dziedzinie” — dodał Sil.

To kolejny „kosmiczny” projekt wrocławskich studentów. W marcu 2017 roku w kosmos poleciała wiertarka zespołu DREAM, który badał, jak wygląda proces wiercenia w warunkach mikrograwitacji.

RadioZET.pl/pap/maal