17-latek zaatakował policjanta nożem. W kieszeni miał marihuanę

Mateusz Albin
18.08.2017 10:25
Sulechów: 17-latek nożek dźgnął policjanta
fot. Policja

Zielonogórscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami komisariatu w Sulechowie zatrzymali młodego, 17-letniego mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a następnie podczas próby obezwładniania zaatakował jednego z policjantów nożem. 17-latek usłyszał już zarzuty. Zgodnie z kodeksem karnym za popełnione przestępstwa grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 16 sierpnia br., około godziny 3:00. Wtedy to patrol z Komisariatu Policji w Sulechowie na ul. Armii Krajowej chciał zatrzymać do kontroli osobowego opla, którym kierował młody mężczyzna.

Zagłosuj

Czy polska policja jest skuteczna?

Liczba głosów:

Najpierw był pościg

Policjanci dali sygnały świetlne i dźwiękowe, aby zatrzymać kierującego, ale ten zignorował je i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli w pościg. W miejscowości Górzykowo kierujący zatrzymał się przed jednym z budynków i wszedł do środka. Gdy policjanci pobiegli za nim i próbowali go obezwładnić, młody mężczyzna stał się bardzo agresywny.

W pewnej chwili wyciągnął nóż i zaatakował jednego z funkcjonariuszy raniąc go w rękę. Po tym incydencie napastnik uciekł do pobliskiego lasu. Policjanci wezwali do pomocy kolejny patrol, a także przewodnika z psem, który po pewnym czasie odnalazł ukrywającego się w lesie mężczyznę.

policja02

Miał przy sobie marihuanę

Podejrzanym okazał się 17-letni mieszkaniec Sulechowa, który tłumaczył policjantom, że nie zatrzymał się do kontroli drogowej, bo nie miał prawa jazdy. Nie potrafił wytłumaczyć natomiast, dlaczego zaatakował policjanta nożem. Po przeszukaniu 17-latka policjanci znaleźli przy nim dwa woreczki strunowe z marihuaną. Ponadto z uwagi na jego pobudzenie i agresywne zachowanie, została pobrana od niego krew do badań na zawartość środków odurzających. Zatrzymany mężczyzna nie był wcześniej notowany.

17-latek usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, czynnej napaści na funkcjonariusza z użyciem noża, posiadania środków odurzających, kierowania pod ich działaniem oraz krótkotrwałego użycia pojazdów. Za te przestępstwa według kodeksu karnego grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Zobacz także

Kolejny atak na funkcjonariusza

To kolejny w tym roku napad na policjanta. Kilka tygodni temu tarnowska policja otrzymała zgłoszenie pewnej kobiety o tym, że chodzi za nią jakiś mężczyzna. Na ich widok mężczyzna odjechał na rowerze, policjanci dogonili go radiowozem. Gdy jeden z nich wysiadł, został dwukrotnie zaatakowany nożem. Na początku sierpnia rozprawę w Sądzie Najwyższym zakłócił opozycyjny działacz w czasach PRL Adam Słomka i kilka towarzyszących mu osób. W trakcie wyprowadzania Słomki z sali rozpraw oskarżony zrzucił czapkę policjantowi i sięgnął po jego broń. Śledczy zarzucili Bartoszowi K. znieważenie policjanta i stosowanie przemocy wobec funkcjonariusza publicznego.

RadioZET.pl/policja/maal