Zamknij

Pijany 27-latek prowadził auto. Podróżowało z nim roczne i 2-letnie dziecko

25.09.2020 11:32
Policja
fot. Shutterstock

Sulęcin (woj. lubuskie). Policja zatrzymała kierowcę, który prowadził auto pod wpływem alkoholu. Razem z 27-latkiem jechała jego partnerka oraz dwoje małych dzieci.

Do zatrzymania pijanego 27-latka prowadzącego auto doszło we wtorek, 22 września na terenie gminy Sulęcin. Jak przekazała Klaudia Richter z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie, mundurowi z drogówki zwrócili uwagę na kierowcę, gdy ten na widok patrolu gwałtownie zahamował i zjechał w boczną drogę.

Sulęcin. Pijany jechał z dwójką dzieci i partnerką

"Mundurowi podejrzewali, że zachowanie mężczyzny nie było przypadkowe. Ruszyli za nim i zatrzymali. Już pierwsze kilka słów wymienionych z kierowcą wyklarowało powód jego niechęci do spotkania z funkcjonariuszami. Od mężczyzny było czuć silną woń alkoholu, a kontakt z nim był utrudniony" - przekazała policjantka.

Zobacz także

Funkcjonariusze przeprowadzili badanie, które wykazało, że kierowca miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, 27-latek miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, gdyż to nie był pierwszy raz, gdy wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Zachowanie kierowcy uznać należy za zwykłą bezmyślność. Będąc pod wpływem alkoholu, przewoził w aucie całą swoją rodzinę. Aż strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby nie reakcja policjantów

Klaudia Richter

Razem z mężczyzną jechała jego partnerka oraz ich dzieci — dwuletnia dziewczynka oraz roczny chłopiec. 27-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

RadioZET.pl/PAP