Patriotyczna firma wprowadziła koszulki z niemieckimi obozami śmierci. Na nadruku Auschwitz

14.02.2018 07:45

Gdy wydawało się, że w dyskusji o niemieckich obozach śmierci i ustawie o IPN powiedziano już wszystko, nagle firma Surge Polonia postanowiła włączyć się w debatę. Do sprzedaży trafiła właśnie koszulka z niemieckim obozem koncentracyjnym.

Patriotyczna firma wprowadziła koszulki z niemieckimi obozami śmierci. Na nadruku Auschwitz fot. Surge Polonia

Patriotyczne gadżety można wykpiwać jako infantylne i powierzchowne, ale trzeba przyznać, że to fenomen. Wielu ludzi postanowiło zamiast sportowców czy celebrytów nosić na piersi wizerunki bohaterów narodowych, których jeszcze niedawno polska popkultura omijała szerokim łukiem. Zasadniczo cele ideologicznych koszulek były jasne: wyrażenie aprobaty, dumy i, uogólniając, pozytywnych emocji. Przekaz był prosty: np. „noszę koszulkę z Hubalem, ponieważ imponuje mi ta postać”.

Zagłosuj

Czy popierasz nowelizację ustawy o IPN?

Przeciwko szkalowaniu Polski

Tym bardziej dziwi, że do oferty firmy Surge Polonia produkującej polskie koszulki patriotyczne nagle dołączyła koszulka z zarysem Auschwitz. Rzecz jasna producent nie miał na myśli nic złego — chodzi o włączenie się do dyskusji o szkalowanie Polski i rzekome przypisywanie nam hitlerowskich zbrodni. Sylwetkę obozu jasno podpisano hashtagiem #germandeathcamps.

— Obowiązkiem każdego Polaka jest dbać o dobre imię Polski i Polaków. Nie zgadzamy się na używanie określenia „polskie obozy śmierci”. Koszulką z tym napisem chcemy zamanifestować prawdę historyczną, o którą niestety musimy walczyć każdego dnia — zachwala swój produkt firma.

Pozostaje pytanie, czy np. spacerując w takim odzieniu za granicą, dla przechodniów nieświadomych tej dyskusji przekaz t-shirtu pozostanie równie jasny.

Ustawa o IPN

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, którą prezydent zdecydował się podpisać, każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador Anna Azari podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że „Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i „naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami”.

RadioZET.pl/maal

Oceń