Zamknij

Wezwała karetkę dla żartu twierdząc, że ma Covid-19. Została ukarana

23.03.2020 11:33
Swarzędź koronawirus
fot. PAP

Polska i cały świat walczy z koronawirusem, jednak zdarzają się tacy, którzy dramat pandemii starają się zamienić w mało śmieszny dowcip. Akcja „Nie kłam medyka” nie wystarczy. Dziś mieszkanka wielkopolskiego Swarzędzia wezwała służby pogotowia mówiąc, że ma koronawirusa. Po ich przybyciu stwierdziła, że… żartowała. Jej kara to mandat w kwocie 500 złotych...

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Koronawirus jest testem dla państwa i całej społeczności. Niestety, ostatnia historia ze Swarzędzia dowodzi, że nie wszyscy zdają sobie sprawę ze skali zagrożenia.

Jak podaje serwis Swarzedzki.pl, jedna z mieszkanek miasta zadzwoniła na numer ratunkowy 112 informując, że czuje się źle. Podejrzewała u siebie koronawirusa, miała wysoką temperaturę. Medycy uruchomili procedury, czym prędzej ruszyli w karetce do potencjalnej pacjentki.

Zobacz także

Na miejscu okazało się, że kobiety nie zastano w domu, a gdy się pojawiła wyjawiła ratownikom, że sobie zażartowała i nie ma żadnych opisanych przez nią objawów!

- relacja Swarzedzki.pl.

Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji potwierdził, że za nieuzasadnione wezwanie ratowników kobietę ukarano mandatem w kwocie 500 złotych… Koszty samej akcji spadły na pogotowie…

RadioZET.pl/Swarzedzki.pl