Zamknij

W całej Polsce zgasły światła. Wielki protest przeciw rządowi PiS

01.12.2020 19:39
w całej Polsce zgasły światła
fot. Jacek Turczyk/ Pałac Kultury i Nauki

"Pozostaje nam tylko ciemność" - to hasło protestu samorządów przeciwko m.in. zapowiedziom polskiego rządu o możliwości zawetowania unijnego budżetu. W ramach akcji w wielu miejscowościach we wtorek na godzinę symbolicznie gasły światła. W akcji wzięły udział m.in. Warszawa, Częstochowa, Sosnowiec, Kraków, Łódź, Gdańsk, Sopot, czy Białystok.

Światła zgasły we wtorek 1 grudnia 2020 roku w wielu polskich miastach. W Warszawie zgasło m.in. oświetlenie mostów oraz Pałacu Kultury i Nauki. Akcję zainicjowało stowarzyszenie "Tak! Samorządy dla Polski" w odpowiedzi na procedowanie ustawy, która - jak twierdzą włodarze polskich miast - pozbawia jednostki samorządu terytorialnego części udziałów we wpływach z tytułu PIT i CIT. Sprzeciw samorządowców budzi także groźba zawetowania unijnych wieloletnich ram finansowych i powiązanego z nimi funduszu odbudowy.

Do protestu przyłączyły się m.in. samorządy z woj. śląskiego - Częstochowy, Gliwic, Chorzowa, Sosnowca, Czeladzi i Rudy Śląskiej. W Częstochowie symbolicznie zgaszono światła na reprezentacyjnym placu Biegańskiego w ścisłym centrum miasta, w Sosnowcu na godzinę wyłączono oświetlenie alei Zwycięstwa (jednej z głównych ulic śródmieścia), wszystkich ozdób świątecznych w jej rejonie (w tym choinki miejskiej) oraz iluminacji siedziby Urzędu Miejskiego.

Światła zgasły w polskich miastach. Protestuje m.in. Warszawa, Częstochowa, Kraków i Łódź

W Krakowie na znak protestu na godzinę wyłączone zostało oświetlenie na pl. Wszystkich Świętych, a także iluminacja przy znajdującym się przy tym placu Pałacu Wielopolskich, w którym mieści się siedziba władz miasta. Protest odbył się także w innych miastach województwa małopolskiego – w Tarnowie zgasły lampy w ciągu ulic Spokojnej i Elektrycznej, które – jak podkreśliły władze miasta – powstały dzięki bardzo znaczącemu dofinansowaniu ze środków pochodzących z Unii Europejskiej.

W Łodzi na 60 minut wygaszone zostały światła m.in. w wieżowcu Łódzkiego Ośrodka Geodezji przy ul. Traugutta. Poza tym, jak zapowiedział rzecznik prezydent Łodzi Marcin Masłowski, wyłączane były symboliczne fragmenty oświetlenia.

Zobacz także

W Lublinie w ramach protestu samorządów zdecydowano o wyłączeniu na godzinę iluminacji na Placu Litewskim w centrum miasta - najbardziej reprezentacyjnej, zabytkowej przestrzeni publicznej, gdzie odbywają się m.in. oficjalne ceremonie z okazji świąt i uroczystości narodowych.

Ciemność spowiła też najważniejsze obiekty w Gdańsku. Decyzją władz, we wtorek w ogóle nie zostało włączone oświetlenie eksponujące bazylikę Mariacką, Katownię, Ratusz Staromiejski, kościół św. Katarzyny, kościół św. Brygidy, pomnik J. Piłsudskiego, a także napis "GDAŃSK" na Ołowiance. O 18.00 na godzinę wyłączono iluminacje budynku Nowego Ratusza oraz fontannie Neptuna.

W Sopocie wygaszone zostały lampy oświetlające molo oraz budynek urzędu miasta. W ciemności pogrążony jest także skwer Kościuszki oraz al. Jana Pawła II w Gdyni.

Gdańsk, Gdynia, Sopot, Białystok. Samorządy protestują przeciw PiS

W Poznaniu we wtorek na godzinę wyłączono światła głównego budynku Urzędu Miasta Poznania przy placu Kolegiackim oraz oświetlenie sąsiadującego z nim Wolnego Dziedzińca.

We Wrocławiu w ramach ogólnopolskiego protestu samorządów wyłączono o godz. 17 na godzinę oświetlenie na pl. Wolności, w ścisłym centrum stolicy Dolnego Śląska.

Zobacz także

W Białymstoku nie oświetlono we wtorek Bramy Wielkiej prowadzącej do najważniejszego zabytku w mieście - Pałacu Branickich. Nie podświetlono też białostockiej katedry oraz kilku innych kościołów i cerkwi w mieście. O 17 natomiast wyłączono też podświetlenie budynku Ratusza, w którym obecnie swoją siedzibę ma Muzeum Podlaskie.

W Olsztynie na całą noc zgaśnie iluminacja dziesięciu miejsc m.in. budynek ratusza przy placu Jana Pawła II, Wysoka Brama, 5 kościołów w tym katedra św. Jakuba, I Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza i Wieża Obserwatorium Astronomicznego.

RadioZET.pl/ PAP