Jechał pod prąd na ekspresówce. W zderzeniu z busem zginęła jedna osoba

23.07.2019 07:09
Jechał pod prąd na ekspresówce. W zderzeniu z busem zginęła jedna osoba
fot. East News

Jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne we wczorajszym wypadku na ekspresowej S7 w Tokarni (woj. świętokrzyskie). Jak informuje PAP, śmierć poniósł kierowca volkswagena, który jadąc pod prąd, zderzył się z busem.

Wypadek na ekspresowej „siódemce”. Dopiero w środku nocy udało odblokować się S7 w Tokarni. Do zdarzenia doszło ok. godz. 20.30.

Z naszych ustaleń wynika, że 30-latek podróżujący Volkswagenem Passatem wraz z pasażerką, jadąc pod prąd pasem w kierunku Warszawy zderzył się czołowo z dostawczym volkswagenem, kierowanym przez 35-latka, który podróżował z 59-letnią pasażerką.

Artur Majchrzak, biuro prasowe świętokrzyskiej policji, dla PAP

Rzecznik dodaje, że to może to być niejedyna kardynalna wina kierowcy.

Zobacz także

– Podczas wykonywanych czynności od mężczyzny, który kierował autem osobowym, wyczuwalna była silna woń alkoholu, dlatego zostanie pobrana mu krew do badań – dodał Majchrzak.

RadioZET.pl/PAP