Policja zatrzymała pijanego rowerzystę. Wypił tak dużo, że...w alkomacie zabrakło skali

Redakcja
21.02.2019 18:04
Rowerzysta
fot. Świętokrzyska Policja

Rowerzystę jadącego nieoświetlonym jednośladem zatrzymali policjanci w jednej ze świętokrzyskich miejscowości. Okazało się, że był po wpływem alkoholu, ale wypił go tak dużo, że w używanym przez funkcjonariuszy alkomacie zabrakło skali. Ostatecznie udało się go jednak przebadać.

Do zdarzenia doszło w środę na terenie gminy Korczyn (woj. świętokrzyskie). Tamtejsi policjanci postanowili interweniować, gdy zauważyli cyklistę jadącego na nieoświetlonym rowerze W trakcie rozmowy wyczuli, że „brak świateł” to nie jedyny problem 40– latka, który okazał się być pod wpływem alkoholu. 

Kiedy funkcjonariusze sprawdzili jego stan trzeźwości, w policyjnym urządzeniu zabrakło skali pomiarowej. Wyskalowane na pomiar do 4 promili urządzenie wskazywało wynik powyżej tej wartości. Mundurowi wykonali jeszcze dwa badania, ale żadne z nich nie wskazało ostatecznego wyniku.

Zobacz także

Zapadła więc decyzja, żeby rowerzystę poddać badaniu na urządzeniu na komisariacie. Tam alkomat wykazał, że mężczyzna ma w organizmie ponad 4,24 promila alkoholu trafił więc pod opiekę rodziny, a po wytrzeźwieniu odpowie za swoje zachowanie. 

RadioZET.pl/swietokrzyska.policja.gov.pl/MP