Radny po zaledwie dwóch miesiącach stracił funkcję. Miał być wybrany... przez pomyłkę. „Chyba nic mnie nie zdziwi”

Mikołaj Pietraszewski
28.01.2019 23:10
Gałuszka
fot. Facebook/Grzegorz Gałuszka

Zaledwie dwa miesiące Grzegorz Gałuszka piastował stanowisko wiceszefa jednej z komisji województwa świętokrzyskiego. Głosami większości PiS radny PSL został odwołany. Wcześniej twierdzono, że został wybrany... przez pomyłkę. 

O sprawie informuje kielecka „Gazeta Wyborcza”. Gałuszka był od listopada wiceprzewodniczącym Komisji Zdrowia, Polityki Społecznej i Spraw Rodziny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. I był nim do czwartku, gdy przegłosowano jego dymisję i zastąpił go Maciej Gawin, radny PiS, należący do partii Porozumienie Jarosława Gowina.

– Taka była decyzja rządzącej większości. Przyjmuję ją z dobrodziejstwem inwentarza i pełną pokorą – mówi w rozmowie z „Wyborczą” Gałuszka. „W życiu widziałem wiele rzeczy i chyba nic mnie nie zdziwi” – dodał, pytany o to, czy dziwi go taka decyzja radnych. 

– Nasz klub ma inne spojrzenie na politykę zdrowotną. Złożyliśmy wniosek o odwołanie wiceprzewodniczącego komisji, co należy do naszych kompetencji – wyjaśnia z kolei dziennikarzom „GW” szef komisji Waldemar Wrona z PiS. Przypomnijmy, że partia Jarosława Kaczyńskiego od ostatnich wyborów samorządowych sprawuje władzę w tym województwie. 

Nieoficjalnie mówi się, że Gałuszce stanowisko przypadło niejako „przez pomyłkę”. Jeden z radnych PiS miał się spóźnić na głosowanie, przez co partia nie miała podczas jego trwania większości. 

RadioZET.pl/kielce.wyborcza.pl/MP