Prawie tona śniętych ryb. Ktoś podtruwa zbiornik z kąpieliskiem?

Piotr Drabik
28.07.2018 17:51
Świętokrzyskie. W zbiorniku Buczyna znaleziono tonę śniętych ryb
fot. Vietnam Stock Images/Shutterstock

Wędkarze z Ziemi Świętokrzyskiej biją na alarm. Ze zbiornika Buczyna w Bogorii w ostatnich dniach usunięto prawie tonę ryb. Winne katastrofie ekologicznej mają być ścieki komunalne.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podało Polskie Radio Kielce, miejscowi wędkarze zwrócili się o pomoc do Zarządu Polskiego Związku Wędkarskiego w Tarnobrzegu. Nad zalewem Buczyna istnieje również kąpielisko, z którego latem korzystają mieszkańcy.

W ich ocenie akwen jest podtruwany jest przez przepompownię ścieków komunalnych. Zbigniew Ciepliński, prezes Polskiego Związku Wędkarskiego w Tarnobrzegu, przekazał, że problem pojawił się dwa tygodnie temu.

Od tego momentu co kilka dni wędkarze usuwają po 100, 150 kilogramów śniętych ryb. Ofiarami padły m.in. szczupaki, sandacze, okonie, płocie, jazie oraz leszcze.

Wójt Bogorii Władysław Brudek w rozmowie z Polskim Radiem Kielce zapewnia, że sprawa jest wyjaśniana. Miejscowi urzędnicy dwukrotnie sprawdzali przepompownię ścieków pod kątem ewentualnych przecieków, których nie stwierdzono. Wykluczono także wycieki z kanalizacji.

Wójt ma swoją teorię na temat masowego wymierania ryb w zbiorniku. Jego zdaniem powodem śnięcia ryb jest ostatnia susza. "Ryby padają przy dopływie do zbiornika, który prawie wysechł. Jest tam za mały przepływ wody a dużo ryb" - podało Polskie Radio Kielce.

1 sierpnia mają zostać pobrane zostaną próbki wody do zbadania jej czystości. Jak tłumaczy wójt Borgii firma, z którą gmina ma podpisane umowy, mają przerwy wakacyjne, dlatego badań nie można wykonać wcześniej.

RadioZET.pl/Polskie Radio Kielce/PTD