Zamknij

Sylwester podczas pandemii. Zakaz przemieszczania się i kolejny dzień szczepień

31.12.2020 09:24
Sylwester
fot. Mateusz Grochocki Exclusive/East News

Sylwester 2020 w czasie pandemii będzie inny niż poprzednie. W całym kraju obowiązywać będą ograniczenia w przemieszczaniu się. Rośnie liczba zakażeń koronawirusem. Czwartek to kolejny dzień realizowania szczepień przeciw COVID-19, które ruszyły w Polsce 27 grudnia. Najnowsze wydarzenia na żywo na RadioZET.pl.

Sylwester 2020 podczas pandemii COVID-19 będzie przebiegał z ograniczeniami. W noc sylwestrową z 31 grudnia 2020 r. na 1 stycznia 2021 r. w godzinach od 19:00 do 6:00 w całym kraju obowiązuje zakaz przemieszczania się. - Te przepisy nie są przeciw komukolwiek, są przeciw wirusowi; za złamanie przepisów mogą grozić mandaty - ostrzegali przedstawiciele rządu.

Zobacz także

Sylwester 2020. 31 grudnia na żywo. Zakaz przemieszczania się od godz. 19 do godz. 6 1 stycznia

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 21 grudnia br. w noc sylwestrową "na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczanie się osób przebywających na tym obszarze jest możliwe wyłącznie w celu: wykonywania czynności służbowych lub zawodowych lub wykonywania działalności gospodarczej; zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego".

Premier Mateusz Morawiecki pytany w środę o pojawiające się głosy, że nie można wprowadzać takiego zakazu rozporządzeniem, odparł, że najlepiej przywołać sytuację z wiosny. - Wiosną były wdrożone podobne ograniczenia i nikt nie miał wątpliwości, że one powinny być przestrzegane. To nie tylko apel do zdrowego rozsądku, to apel, by przypomnieć sobie, jak wszyscy przestrzegaliśmy przepisów i jak szybko dzięki temu mogliśmy osiągnąć niezłe rezultaty - podkreślił szef rządu. Z kolei wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker wskazywał, że "te przepisy nie są przeciw komukolwiek, są przeciw wirusowi", a o wyniku interwencji będzie decydować policja.

- Tu należy apelować przede wszystkim do zdrowego rozsądku, bo przepisy są po to, by ten wirus, z którym się zmagamy, się nie rozprzestrzeniał - zaznaczył. Podkreślił, że jest przepis i ten przepis będzie przez służby egzekwowany. - O wyniku interwencji będzie decydował policyjny patrol i to policyjny patrol będzie oceniał, czy te działania są zgodne z przepisem, czy nie. A przede wszystkim policja tego dnia, jak zawsze w sylwestra, a może teraz szczególnie, będzie kontrolowała trzeźwość kierowców, będzie także reagowała na spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, tak jak co roku - tłumaczył wiceminister.

Rzecznik rządu Piotr Müller w środę pytany w TVN24 o kwestię zakazu przemieszczania się w sylwestrową noc mówił, że Policja będzie egzekwowała kwestie obowiązujących zakazów. - Jedna to kwestia zakazów, które obowiązują już dłuższy czas, czyli między innymi zgromadzeń publicznych - limit do pięciu osób. Druga kwestia to zakaz przemieszczania się od godz. 19 (31 grudnia) do godz. 6 (1 stycznia) - wskazał.

Dopytywany czy osoby, które będą się przemieszczały w noc sylwestrową, muszą liczyć się z mandatem, Müller odparł, że "jakiś mandat jest możliwy do otrzymania zgodnie z obowiązującymi przepisami". Zaznaczył jednocześnie, że nie musi to być 30 tys. zł, gdyż istnieje zasada proporcjonalności i to od policjanta będzie zależeć, czy będzie to pouczenie, czy mandat, i w jakiej wysokości.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP