Synowie Mazowieckiego pozwali do sądu radną PiS za wypowiedź o ojcu

Mateusz Albin
30.07.2018 17:23
Tadeusz Mazowiecki
fot. Artur Klose/Wikimedia Commons

Pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko radnej PiS z Lublina, Annie Jaśkowskiej, która nazwała Tadeusza Mazowieckiego m.in. stalinowcem i agentem NKWD - złożyli do sądu w Lublinie synowie Mazowieckiego.

- Jestem oburzony tymi słowami. Czekam na przeprosiny -– powiedział w poniedziałek dziennikarzom Wojciech Mazowiecki. - My musimy bronić czci ojca, w sytuacji, kiedy spotykamy się z wyraźną intencją obrażenia, bo tu nikt nie ma wątpliwości, jeśli się odsłucha tę sesję rady miasta -– dodał.

Chodzi o wypowiedź radnej Anny Jaśkowskiej z PiS, podczas sesji rady miasta Lublin w maju, gdy była dyskutowana uchwała w sprawie nazwania jednej z nowo wybudowanych ulic Aleją Tadeusza Mazowieckiego. Radni PiS byli krytyczni wobec tego pomysłu i domagali się od inicjatorów – radnych PO – głębszego uzasadnienia. Radna Jaśkowska pytała, skąd wzięli oni zamieszczony w uzasadnieniu uchwały życiorys Mazowieckiego, bo ona znalazła inne informacje i przytoczyła: "Tadeusz Mazowiecki - stalinowiec, komunista, agent NKWD, kolaborował z okupacyjną, bolszewicką władzą w latach stalinowskich". Jak mówiła, znalazła te informacje w internecie.

Rodzina Mazowieckiego zwróciła się do radnej, aby przeprosiła za te słowa na kolejnej sesji rady miasta. Jaśkowiak jednak oświadczyła, że poprzednio nie dano jej dokończyć wypowiedzi, a chciała, aby sprawę zbadał IPN.

RadioZET.pl/pap/maal