Zamknij

Nauczycielka z Szamotuł wykrwawiła się na śmierć. 21-letni syn usłyszał zarzut zabójstwa

30.09.2021 15:43
Policja
fot. ilustracyjne. Marzena Wystrach/REPORTER

21-letni syn nauczycielki z Szamotuł w woj. wielkopolskim usłyszał zarzut zabójstwa swojej matki. Zwłoki 55-letniej kobiety zostały znalezione we wtorek.

Nauczycielka religii z  Szamotuł została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu przy ulicy Poznańskiej. Lokalna ''Gazeta Wyborcza'' relacjonowała, że policja otrzymała zgłoszenie o młodym mężczyźnie pod wpływem narkotyków, który próbuje odjechać z parkingu samochodem. Okazało się, że to syn katechetki. 21-latek próbował uciekać przed funkcjonariuszami. Policjanci trafili za nim do mieszkania, w którym odkryto ciało 55-latki.

Szamotuły. Syn nauczycielki usłyszał zarzut zabójstwa

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał w czwartek, że młody mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do popełnienia przestępstwa.

– Prokurator zarzuca mu popełnienie zbrodni zabójstwa w zamiarze bezpośrednim. Poprzez zadanie dwóch ciosów nożem doprowadził do obrażeń wewnętrznych, krwotoku i spowodował nagłą, gwałtowną śmierć swojej matki – wyjaśnił prok. Wawrzyniak.

21-latek złożył wyjaśnienia, ale nie potrafił logicznie wyjaśnić swojego postępowania. Jak podaje ''Gazeta Wyborcza'', śledczy odnaleźli w samochodzie 21-latka nóż z 10-centymetrowym ostrzem. Badania laboratoryjne wykażą, czy są na nim odciski palców lub DNA sprawcy morderstwa. Prokurator skierował wniosek o tymczasowy areszt dla syna nauczycielki. 

RadioZET.pl/PAP/Gazeta Wyborcza