Zamknij

Przewrócona łódź na jeziorze Dąbie. 9-latka utonęła w zamkniętej kabinie

25.07.2020 20:11
Jezioro Dąbie 9-latka utonęła
fot. Lukasz MAKOWSKI/East News, zdj .ilustracyjne

Wskutek przewrócenia się łodzi na jeziorze Dąbie w wodzie znalazło się osiem osób. Jedna z nich, 9-letnia dziewczynka, znajdowała się w zamkniętej kabinie. Pomoc nadeszła za późno, mimo wyłowienia dziecka jego życia nie udało się uratować.

Dramat na jeziorze Dąbie w Szczecinie. Dziś po południu, na wysokości Orlego Przesmyku, przewróciła się łódź. Na pokładzie przebywały cztery osoby dorosłe i czwórka dzieci. Dorośli i trójka dzieci szczęśliwe wypłynęli na powierzchnię. Niestety, w chwili przewrócenia się łodzi w zamkniętej kabinie przebywała 10-latka.

Dziewczynka miała zamkniętą drogę ucieczki. Utonęła bez szans na wydostanie się. Przybyli na miejsce ratownicy bezskutecznie próbowali podnieść łódź. Wyłowili nieprzytomne dziecko spod wody.

Dramat na jeziorze Dąbie. Utonęła 9-latka

Zobacz także

- W ten rejon natychmiast zostali zadysponowani policyjni wodniacy oraz ratownicy WOPR – przekazała Ewelina Gryszpan, oficer prasowy KMP w Szczecinie. Niestety, pomimo trwającej ponad godzinę reanimacji nie udało się ratownikom przywrócić funkcji życiowych. 

Rzeczniczka stacji ratowniczej w Szczecinie wyjaśniła z kolei, że u dziecka doszło do zatrzymania krążenia i oddechu.

Dziecko było reanimowane przez zespół ratownictwa medycznego w karetce i zespół lotniczego pogotowia ratunkowego, które też było obecne na miejscu. Niestety, pomimo godzinnej reanimacji nie udało się przywrócić czynności serca u dziecka

– wyjaśniała Paulina Targaszewska, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Zobacz także

Dodała, że wskutek wypadku ucierpiały pozostałe osoby, które wpadły do wody - 6-letnia dziewczynka ma uraz kończyny górnej i barku, jej 40-letnia mama doznała urazu głowy i barku. Obie trafiły do szpitala. Niegroźne otarcia ma 6-letni chłopiec, do lecznicy udał się z 36-letnią mamą.

Policja poinformowała, że sternik w chwili zdarzenia był trzeźwy. Wciąż trwają czynności wyjaśniające oraz próba wyłowienia łodzi.

RadioZET.pl/PAP