Zaatakował przechodnia w centrum miasta. Uderzył go butelką, potem zaczął dusić

Redakcja
23.05.2018 13:37
Szczecin
fot. Wikimedia.Commons

Policja zatrzymała mieszkańca Szczecina, który kilka dni temu z nieznanych powodów zaatakował przypadkowego przechodnia w centrum miasta. Ofiara przebywa w szpitalu, a napastnikowi postawiono już zarzut.

Incydent, o którym informuje szczecińska „Gazeta Wyborcza”, miał miejsce w centralnej części miasta, w pobliżu skweru Ackermanna. 37-letni szczecinianin nagle zaatakował jednego z przechodniów. Najpierw wymierzył mu cios butelką w głowę, co spowodowało upadek tego drugiego. Następnie przewrócił go na chodnik i zaczął dusić.

Zobacz także

Agresor uciekł jednak spłoszony interwencją innych przechodniów. Poszkodowany z kolei z rozległym obrażeniami ciała trafił do szpitala. Z kolei na miejscu pojawili się policjanci, którzy z pomocą świadków zrekonstruowali przebieg zdarzenia.

Po kilku dniach śledczym udało się wytropić podejrzanego mężczyznę. Został już przesłuchany, usłyszał również zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. 37-latek, który był już wcześniej karany, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Chcesz otrzymywać podobne informacje? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET!

RadioZET.pl/szczecin.wyborcza.pl/MP