Kolejna interwencja zakończona śmiercią. Zmarł mężczyzna rażony paralizatorem

Dominik Gołdyn
24.03.2018 19:56
Policja
fot. Flickr.com

Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA prowadzi kontrolę po tym, jak policjanci użyli tasera wobec agresywnego mężczyzny podczas interwencji pod Szczecinem. Mężczyzna zmarł w szpitalu.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Policjanci interweniowali w Przecławiu w czwartek około godziny 22. Jak poinformowała policja, mężczyzna miał się zachowywać agresywnie i "naruszyć nietykalność funkcjonariuszy". Policjanci użyli wobec niego środków przymusu bezpośredniego, w tym tasera (urządzenie do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej).

- Użyli siły fizycznej, gazu, a gdy nie odniosły skutku, użyli tasera (urządzenia do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej – PAP). Dopiero potem mężczyzna się uspokoił i mógł zostać przeprowadzony do radiowozu – powiedziała nadkom. Alicja Śledziona z KWP w Szczecinie. 

Rzeczniczka wyjaśniła, że gdy mężczyzna źle poczuł się w samochodzie, policjanci wezwali karetkę, a do jej przyjazdu "wykonywali czynności przedmedyczne ratujące go". Trzydziestolatek został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł około godz. 4.40.

Zobacz także

Po tym wydarzeniu szef MSWiA Joachim Brudziński zlecił kontrolę, którą prowadzi Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA. Kontrola ma wyjaśnić, czy działania policjantów były prawidłowe i zgodne z obowiązującymi przepisami.

Sprawę bada także Biuro Kontroli Komendy Głównej Policji. Jak podaje MSWiA, "wszystkie okoliczności tego zdarzenia zostaną szczegółowo zbadane i wyjaśnione".

Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie powiedziała PAP, że w sprawie wypowiada się jedynie ministerstwo, wobec tego nie może udzielić komentarza co do szczegółów interwencji, ani działań podjętych wobec funkcjonariuszy.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE: 

RadioZET.pl/PAP/DG 

RadioZET.pl/PAP/DG