Zamknij

Gdzie najmniej i najwięcej zaszczepionych? Najnowsze rządowe dane

30.07.2021 12:55
Szczepienie przeciwko Covid-19
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Szczepienia przeciwko Covid-19 najrzadziej są podawane w powiecie suwalskim, bieszczadzkim i sejneńskim - wynika z danych udostępnionych przez kancelarię premiera. Z kolei najwięcej dawek preparatu jest podawanych w największych miastach.

Szczepienia przeciwko Covid-19, które prowadzone są od początku roku, do tej pory objęły ponad 17 mln Polaków (osoby w pełni zaszczepione). Zdaniem ekspertów do osiągnięcia pełnej odporności populacyjnej potrzebne jest podanie preparatów chroniących przed Covid-19 aż 80-90 proc. społeczeństwa. Tymczasem w pełni zaszczepionych jest aktualnie 45,4 proc. mieszkańców Polski. 

Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera i pełnomocnik ds. narodowego programu szczepień, powiedział w piątek, że nie ma na razie decyzji dotyczącej obowiązku szczepienia personelu medycznego, pracowników usług czy służb mundurowych. O takich pomysłach mówił m.in. prof. Andrzej Horban, przewodniczący Rady Medycznej przy premierze. Rząd planuje również nowe zachęty dla Polaków i samorządów, aby zachęcić więcej osób do przyjęcia szczepionki. W jakich powiatach preparaty przyjmowane są najchętniej?

Szczepienia przeciwko Covid-19. Gdzie najwięcej i najmniej?

Z danych udostępnionych przez kancelarię premiera wynika, że szczepienia najchętniej są przyjmowane w największych miastach. Do 30 lipca w Warszawie podano 2,4 mln dawek szczepionki, w tym 1,1 mln drugiej dawki (na ok. 1,7 mln ogółem mieszkańców). Na kolejnych miejscach znalazł się Kraków z 1,1 mln dawek w sumie i ponad 529 tys. drugiej szczepionki (na ok. 766 tys. mieszkańców) oraz Poznań z 1 mln dawek razem i 502 tys. drugiego preparatu (na 533 tys. mieszkańców).

Z kolei najmniej dawek szczepionki do tej pory podano mieszkańcom powiatu suwalskiego, gdzie w sumie podano tylko 8137 dawek, w tym 3815 drugiej szczepionki (na 35 tys. mieszkańców). Niewiele więcej podano w pow. bieszczadzkim - 9149 w sumie oraz 4410 drugiej dawki (na 21 tys. mieszkańców) oraz pow. sejneński - 11394 dawek w ogóle i 5423 drugiej na 19 tys. mieszkańców).

W piątek Michał Dworczyk poinformował o nowych programach wsparcia promocji szczepień. - W oparciu o urzędy wojewódzkie zostaną uruchomione takie mobilne punkty, które będą jeździły po tych gminach, gdzie jest najmniej osób zaszczepionych, gdzie mieszkańcom być może najtrudniej było dotrzeć do punktów szczepień - powiedział.

Kolejny program to "Rosnąca odporność". - Trzy gminy w każdym powiecie ziemskim, które odnotują najwyższy wzrost poziomu zaszczepienia otrzymają odpowiednio 1 mln złotych za pierwsze miejsce, pół miliona za drugie i 250 tys. złotych za trzecie miejsce - zapowiedział szef kancelarii premiera.

W pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca, a także jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest w Polsce ponad 17,3 mln osób – podano w czwartek na rządowych stronach.

Polscy pacjenci otrzymują szczepionkę przeciw COVID-19 jednej z czterech firm. Tylko szczepionka Jannsen (Johnson & Johnson) jest jednodawkowa. Pozostałe wymagają powtórzenia dawki. Preparatami firm Moderna, AstraZeneca i Jannsen szczepione są osoby powyżej 18 lat. Od 7 czerwca preparatem firmy Pfizer/BioNTech, obok osób pełnoletnich i w wieku 16-18 lat, mogą być szczepione także dzieci w wieku 12-15 lat.

RadioZET.pl/PAP