Zamknij

Szczepienia przeciw COVID-19 nie będą obowiązkowe? "Z jednym wyjątkiem"

17.01.2022 09:40
Nie będzie obowiązkowych szczepień na COVID-19?
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Uważam, że powinniśmy tak długo, jak długo to możliwe, unikać rozwiązań związanych z przymusem szczepień. Być może z jednym wyjątkiem – powiedział szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Szczepienia przeciw COVID-19 przyspieszyły ponownie między w grudniu 2021 roku, co wiąże się jednak przede wszystkim z masowym przyjmowaniem dawek przypominających przez osoby już zaszczepione. Pełne szczepienie ma za sobą nieco ponad 55 proc. populacji w Polsce.

Eksperci wiążą niski – na tle państw Unii Europejskiej – wskaźnik zaszczepienia w populacji z wysoką liczbą zgonów, zarówno na COVID-19 jak i nadmiarowych. Na ten moment obowiązek szczepień ma obowiązywać w Polsce jedynie dla zawodów medycznych.

Rząd będzie unikał przymusu szczepień. "Tak długo, jak to możliwe"

W sprawie wypowiedział się w poniedziałek dla polskatimes.pl wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Szef klubu PiS został zapytany, czy jest zwolennikiem obowiązkowych szczepień przeciwko COVID-19 – dla wszystkich, a może tylko wybranych grup zawodowych.

- Nie jestem zwolennikiem obowiązkowych szczepień. Choć rzeczywiście trudno spokojnie wysłuchiwać niektórych argumentów tych, którzy są w ogóle przeciwnikami szczepień - odpowiedział Terlecki. - Osobiście jestem zaszczepiony i nie miałem co do tego żadnych wątpliwości. Uważam jednak, że powinniśmy tak długo, jak długo to możliwe, unikać takich rozwiązań związanych z przymusem. Być może z jednym wyjątkiem – to znaczy z wyjątkiem służby zdrowia, która dla bezpieczeństwa pacjentów, powinna jednak w całości się zaszczepić – powiedział Terlecki.

W kontekście szczepień serwis zapytał wicemarszałka, czy jest jakiś konflikt na linii minister Przemysław Czarnek – minister Adam Niedzielski po wypowiedzi małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak w Radiu ZET, która nazwała na naszej antenie szczepienia "eksperymentem". – Trudno powiedzieć, czy to konflikt, na pewno jest różnica zdań, jak powinniśmy postąpić w tym wypadku. Wypowiedź pani kurator była z pewnością niewłaściwa w stosunku do naszej polityki, którą prowadzimy konsekwentnie od wielu miesięcy – polityki zachęcającej do szczepień i promującej szczepienia. Jednak rozumiemy rozmaite wątpliwości tych, którzy zgłaszają sprzeciw wobec przymusowych szczepień. Dlatego też kierownictwo partii nie zdecydowało się na radykalne kroki - wskazał Terlecki.

RadioZET.pl/Polskatimes.pl

C