Zamknij

Niemowlę skatowane przez rodziców. „Głęboko nieprzytomne, bez reakcji na bodźce”

30.06.2022 14:00
karetka z włączonym sygnałem
fot. Damian Klamka/East News

Trzymiesięczny chłopiec, który nieprzytomny trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, jest w stanie ciężkim, a rokowania są niepewne. Niemowlę miało duży uraz mózgu i „różnoczasowe zmiany kostne kończyn górnych i dolnych”, co oznacza, że było bite wiele razy.

Urazy nóg i rąk, jakich doznało niemowlę świadczy o tym, że było od dłuższego czasu katowane – wynika z oględzin przeprowadzonych przez lekarzy. Trzymiesięczne dziecko trafiło do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie w stanie ciężkim po udzieleniu mu wstępnej pomocy w szpitalu w szczytnie.

- Głęboko nieprzytomne, bez reakcji na bodźce. Przyjęte do naszego oddziału w stanie bardzo ciężkim. Po wstępnej diagnostyce radiologicznej stwierdzono duży uraz mózgu i różnoczasowe zmiany kostne kończyn górnych i dolnych. Stan jest określany jako bardzo ciężki z rokowaniem niepewnym. Dziecko jest w stanie zagrożenia życia – poinformowała Ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie Maria Dziejowska.

Szczytno. Niemowlę w stanie zagrożenia życia. „Usiłowanie zabójstwa”

Szef Prokuratury Rejonowej w Szczytnie (warmińsko-mazurskie) Artur Bekulard poinformował PAP, że sąd rejonowy w Szczytnie rozpoznaje obecnie wniosek o tymczasowy areszt dla rodziców trzymiesięcznego dziecka. Prokurator przyznał, że sprawa jest tak drastyczna, że brakuje słów na określenie sytuacji.

Podkreślił, że prokuratura prowadzi sprawę od dwóch dni. Rodzice usłyszeli zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem i usiłowania zabójstwa 3 miesięcznego dziecka. Prokurator Bekulard nie podał, czy rodzice przyznają się do winy.

„Tygodnik Szczytno” podał, że matka dziecka ma 22-lata, a ojciec 25 lat. Według lokalnych mediów nieprzytomne niemowlę rodzice przywieźli do punktu nocnej opieki medycznej, a lekarz wezwał pogotowie i policję.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że rodzice katowanego niemowlęcia mają także inne dziecko. Obecnie trwa procedura umieszczenia go w rodzinie zastępczej.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

C