Zamknij

Potrącił w Szczytnie kobietę z małymi bliźniakami. Sam stawił się do aresztu

15.05.2020 12:39
Szczytno wypadek
fot. Policja w Szczytnie

Sprawca koszmarnego wypadku na przejściu dla pieszych w Szczytnie sam w czwartek stawił się do aresztu – podaje PAP. Adam D. potrącił pod koniec kwietnia opiekunkę z dwoma bliźniakami w wózku. Jedno z małych dzieci zmarło w szpitalu.

Wypadek w Szczytnie zszokował całą Polskę. Kierowca forda mustanga nie utrzymał panowania nad pojazdem. Jak przekazali mundurowi, z wielką prędkością wjechał na przejście dla pieszych. Stracił kontrolę nad pojazdem, który uderzył w babcię opiekującą się 1,5 rocznymi dziećmi. W chwili zdarzenia przebywały w wózku.

Do tej pory mężczyzna przebywał na wolności. We wtorek na wniosek prokuratury Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał decyzję o natychmiastowym areszcie tymczasowym Adama D. Śledczy odwoływali się, gdyż wcześniej sąd niższej instancji uznał, że areszt kierowcy nie będzie konieczny. 

Wypadek w Szczytnie - potrącił babcię z bliźniętami. Sam stawił się do aresztu

Oficer prasowa policji w Szczytnie Izabela Cyganiuk poinformowała PAP, że dokumentacja sądu w sprawie aresztu wpłynęła do w czwartek. Podejrzany sam stawił się na komendę.

Zobacz także

Od razu podjęliśmy działania zmierzające do zatrzymania Adama D. W efekcie ten pan wieczorem sam stawił się na komendzie i został przewieziony do zakładu karnego

 - poinformowała w piątek PAP Cyganiuk.

Adam D. potrącił kobietę z dziećmi 25 kwietnia, przy ulicy Władysława IV Wazy. Był tak rozpędzony, że po drodze staranował jeszcze płot i zatrzymał się dopiero na ścianie budynku. Wskutek obrażeń jeden z braci bliźniaków zmarł w szpitalu. Drugie dziecko przebywa w lecznicy, babcia dzieci dochodzi do zdrowia.

W sprawie istotnym jest, zdaniem sądu odwoławczego, iż pokrzywdzeni w żadnej mierze nie przyczynili się do zaistniałego wypadku. Z uwagi na swój wiek ich bezpieczeństwo nie zależało od ich woli, lecz od bezpiecznego i rozsądnego zachowania osób trzecich

- uzasadniał decyzję o areszcie Olgierd Dąbrowski-Żegalski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Formalnie decyzja o areszcie nie jest ostateczna, przysługuje jeszcze jedno zażalenie, do innego, powiększonego do trzech sędziów składu Sądu Okręgowego w Olsztynie.

RadioZET.pl/PAP